Odpowiadasz na:

Re: Origoletto

Dzięki za odp i tak byłam na rozmowie to żenada straszna. Baba przeprowadzająca rekrutację niby taka wesolutka i pomocna i hoho ale jakoś sie wyczuwało fałszywość zresztą nie dają wogóle umowy o... rozwiń

Dzięki za odp i tak byłam na rozmowie to żenada straszna. Baba przeprowadzająca rekrutację niby taka wesolutka i pomocna i hoho ale jakoś sie wyczuwało fałszywość zresztą nie dają wogóle umowy o prace próbują wyciągnąc od kandydata ile by chciał zarobić a sami sie określić nie mogą tylko wiecznie powtarzanie że jak sie postarasz to oczywiscie bedzie to wynagrodzone sr*ty taty takie pitolenie na około zamiast konkret.

zobacz wątek
11 lat temu
~beznadzieja

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry