Widok
Po pierwsze jak z codziennymi dojazdami? Sznur aut czy jakos sie jedzie zeby np. Dojechac na 8 do wrzeszcza?
Jaki sa kosztu utrzymania takiego domu? dwoje dorosłych i dwoje malych dzieci, czy kosztu ogrzewania nas nie zjedza? Mam wrażenie ze porywamy się troche z motyka na ksiezyc ... stać nas na kupono, ale czy damy rade to utrzymac... interesuje mnie najbardziej jakie sa metody ogrzewania( jakieś podlogowe/ kominek/ gazowe/elektryczne?), rozumiem ze na ciepla wode jest piec?
Otrzymałam juz dobre rady, ze musze się liczyc ze 2-3 tys w okresie grzewczym to standard ..
Jaki sa kosztu utrzymania takiego domu? dwoje dorosłych i dwoje malych dzieci, czy kosztu ogrzewania nas nie zjedza? Mam wrażenie ze porywamy się troche z motyka na ksiezyc ... stać nas na kupono, ale czy damy rade to utrzymac... interesuje mnie najbardziej jakie sa metody ogrzewania( jakieś podlogowe/ kominek/ gazowe/elektryczne?), rozumiem ze na ciepla wode jest piec?
Otrzymałam juz dobre rady, ze musze się liczyc ze 2-3 tys w okresie grzewczym to standard ..
Pomijając całokształt najbardziej bawi mnie hasło reklamowe że te kurniki są "bezczynszowe". nigdy nie mieszkałem w bloku, ale zdaje sobie sprawę że czynsz idzie na utrzymanie części wspólnych nieruchomości wywóz smieci czy inna ochronę. Ale na siódmym piekle w związku z tym że macie te budynki bezczynszowe to wywóz śmieci utrzymanie drogi dojazdowej oraz fundusz remontowy macie dożywotnio gratis od dewelopera. Pozdrawiam
P.s. Jak już spłacicie kredyt to "dom" przez was zakupiony będzie nowy w stanie idealnym, ponieważ wybudowano go z trwałych najwyższej klasy materiałów.
P.s. Jak już spłacicie kredyt to "dom" przez was zakupiony będzie nowy w stanie idealnym, ponieważ wybudowano go z trwałych najwyższej klasy materiałów.
Na rynku istnieje już coś takiego jak mieszkania w bloku bezczynszowe, czyli tak samo jak w domku płacisz za wszystko: gaz (również ogrzewanie gazowe), prąd, woda, wywóz śmieci, odśnieżanie... Wychodzi taniej niż mieszkanie w bloku z czynszem, bo krocie nie idą na utrzymanie Miłych Pań ze Spółdzielni.
co Wy za absurdalne kwoty czynszu wypisujecie, za 55metrowe mieszkanie w Gdańsku płacę 190zł czynszu (nie wliczam w to wody, prądu i śmieci oczywiście, bo to moje opłaty)
Czynsz to: Energia elektryczna części wspólnych, Utrzymanie placu zabaw, Utrzymanie wspólnego terenu zewnętrznego, Administrowanie, FUNDUSZ REMONTOWY, Koszty bankowe, Opłata stała C.O., Poz.koszty cz.wspólnej, PRZEGLĄDY TECHNICZNE, Ubezpieczenie nieruchomości, Utrzymanie czystości, Utrzymanie zieleni...
Przy domu większość muszę zrobić sama, na fundusz remontowy nie odkładam, ale za parę lat, jak przyjdzie coś wymienić to będę musiała od razu wyłożyć, za przeglądy też zapłacę dodatkowo, dom i tak ubezpieczę, a trawę kosić trzeba, więc od razu kosiarka się przyda...
Może i tego czynszu nie płacę, ale nie przesadzajmy z tą olbrzymią oszczędnością z tego tytułu
Czynsz to: Energia elektryczna części wspólnych, Utrzymanie placu zabaw, Utrzymanie wspólnego terenu zewnętrznego, Administrowanie, FUNDUSZ REMONTOWY, Koszty bankowe, Opłata stała C.O., Poz.koszty cz.wspólnej, PRZEGLĄDY TECHNICZNE, Ubezpieczenie nieruchomości, Utrzymanie czystości, Utrzymanie zieleni...
Przy domu większość muszę zrobić sama, na fundusz remontowy nie odkładam, ale za parę lat, jak przyjdzie coś wymienić to będę musiała od razu wyłożyć, za przeglądy też zapłacę dodatkowo, dom i tak ubezpieczę, a trawę kosić trzeba, więc od razu kosiarka się przyda...
Może i tego czynszu nie płacę, ale nie przesadzajmy z tą olbrzymią oszczędnością z tego tytułu
Wdajecie się w jakieś dyskusje a nikt nie odpowiedział dziewczynie na pytanie. Ja nie mieszkam w domu komfort tylko w mieszkaniu 55m.
Też martwiłam się jak z dojazdami i z utrzymaniem takiego mieszkania tym bardziej, że to Nasze pierwsze mieszkanie wcześniej mieszkaliśmy z moja rodzinką i było nam bardzo łatwo.
Co do dojazdów to Ja osobiście nie widzę problemu. Dojeżdżam do Gdańska do pracy na 7:30 i wychodzę tak 6:20 ale odwożę jeszcze synka do mojej babci.
Co do opłat to moje nie będą adekwatne do tych co ponoszą mieszkańcy domów komfort ale z własnej autopsji stwierdzam, że można dużo zaoszczędzić na gazie ogrzewając mieszkanie kominkiem. Moja mama w Gdańsku ma mieszkanie 89m i też ma kominek z nawiewami i koszt drewna wychodzi jej o połowę mniejszy niż gdyby grzała mieszkanie ogrzewaniem gazowym.
Przestańcie rzucać się sobie do oczu to forum jest po to by ludzie sobie pomagali, a nie na siebie naskakiwali.
Pozdrawiam.
Też martwiłam się jak z dojazdami i z utrzymaniem takiego mieszkania tym bardziej, że to Nasze pierwsze mieszkanie wcześniej mieszkaliśmy z moja rodzinką i było nam bardzo łatwo.
Co do dojazdów to Ja osobiście nie widzę problemu. Dojeżdżam do Gdańska do pracy na 7:30 i wychodzę tak 6:20 ale odwożę jeszcze synka do mojej babci.
Co do opłat to moje nie będą adekwatne do tych co ponoszą mieszkańcy domów komfort ale z własnej autopsji stwierdzam, że można dużo zaoszczędzić na gazie ogrzewając mieszkanie kominkiem. Moja mama w Gdańsku ma mieszkanie 89m i też ma kominek z nawiewami i koszt drewna wychodzi jej o połowę mniejszy niż gdyby grzała mieszkanie ogrzewaniem gazowym.
Przestańcie rzucać się sobie do oczu to forum jest po to by ludzie sobie pomagali, a nie na siebie naskakiwali.
Pozdrawiam.
Drewno 2 letnie w zupełności wystarczy. Co do kosztów to pewnie, że utrzymanie domu jest droższe, ale za to jaki komfort. Niektórym się coś pomyliło. Mieszkania raczej kupują ci co ich na dom nie stać, proste. Mieszkanie bezczynszowe wyjdzie taniej, ale również trzeba coś odkładać na ewentualny remont - i to wszyscy mieszkańcy, bo za 10 lat będzie problem.
Tak na marginesie jak można porównywać dom do mieszkania, no proszę was...
Tak na marginesie jak można porównywać dom do mieszkania, no proszę was...