Widok
do gigant
Połowa Banina to domy budowane z pustaków i te jednorodzinne. Mało kto z cegły buduje.
Ja może też nie jestem zadowolona z powodu tych szeregów ale ubliżanie ludziom tam mieszkającym to już jest CHAMSTWO. Nie każdy chce lub go stać na jednorodzinny a Tobie nic do tego.
Mieszkaj sobie gdzie chcesz tylko pamiętaj ,że słoma Ci z butów wystaje.
Popisałeś się na forum co? a raczej pokazałeś kim jesteś, ludzi nienawidzisz ..
Połowa Banina to domy budowane z pustaków i te jednorodzinne. Mało kto z cegły buduje.
Ja może też nie jestem zadowolona z powodu tych szeregów ale ubliżanie ludziom tam mieszkającym to już jest CHAMSTWO. Nie każdy chce lub go stać na jednorodzinny a Tobie nic do tego.
Mieszkaj sobie gdzie chcesz tylko pamiętaj ,że słoma Ci z butów wystaje.
Popisałeś się na forum co? a raczej pokazałeś kim jesteś, ludzi nienawidzisz ..
Witam Nowych Mieszkańców w tanich domkach. Buduję się coraz więcej osiedli bardzo słabej jakości, tania dachówka lub jej brak zastąpiony metalem i niewielka przestrzeń przed i za domkiem. Ytung zamiast czerwonej wypalanej cegły i opierzenia niczym z ugandy z dala od najwyższej jakości drewna i metalu.Ale niech ludzie się wprowadzają w końcu mogą mieszkać po za miastem i dojeżdżać godzinę czy tam więcej do Wrzeszcza w ścisku lub wędrując wzdłuż drogi poszukując rzadko goszczącego autobusu na pętli ;) Na szczęście mieszkam po prawej stronie tej małej lecz pięknej miejscowości i nie muszę patrzeć na przykry widok szeregowców dla ubogich.
Ja mam za to prośbę do tumanów którzy wyprowadzają swoje psy do kogoś na trawnik, to ze nie ma płotów to nie znaczy że można przyjść do kogoś z psem i dać mu tam się załatwiać. Sam mam psa ale nie wyobrażam sobie żebym poszedł do sąsiada z psem żeby zrobił kupę. Pisze o ul. Goździkowej, następnym razem wyrzucę to komuś pod drzwi lub na maskę samochodu. Pies niczemu nie jest winny ale na ludzi tępaków trzeba działać takimi samymi metodami, więc jak zobaczysz kupę na masce samochodu lub pod drzwiami to może się czegoś nauczysz
Na piecu mam ustawienia - 50stopni funkcja ogrzewania i 46 stopni woda. Czujki mam ustawione w łazience na 22 (co daje temp ok 24-25stopni ) w pokoju dziennym czujka na 20-21 ( co daje ok 22stopnie) w sypialniach różnie ale tak ok 18-19 na czujce , do wietrzenia skręcam czujki do 15, mam bardzo słoneczne mieszkanie i przez większość dnia czujki pozostają skręcone do 15, w łazience do 20. Mam pootwierane drzwi do każdego pomieszczenia z racji tego,że w łazience jest najcieplej a połowa mieszkania jest bardzo słoneczna. W zeszłym roku na piecu mieliśmy ustawione 65stopni rachunki były ok 20 zl-50zł wyższe (porównując do poszczególnych miesięcy) , ale odczuwaliśmy dyskomfort gdyż podłoga była bardzo ciepła przez co czuliśmy się spuchnięci i częściej otwieraliśmy okno czujki co chwila się włączały i wyłączały. Przy serwisowaniu pieca korzystamy z usług p.Damiana to on nam polecił ten piec i polecił nam czujki w każdym pomieszczeniu, ma bardzo dużą wiedzę jeśli chodzi o ten kocioł i potrafi doradzić jak go ustawić - to ustawienie mamy od października i według nas jest ok. Jeśli przyjdą siarczyste mrozy zwiększymy tem. na piecu. Mam nadzieję,że pomogłam. Może jest na forum ktoś kto używa takiego pieca i podzieli się swoimi spostrzeżeniami
ja płacę co 2 miesiące ok. 350 zł :-) przez cały rok tak samo, jest to wyliczone na podstawie rzeczywistego zużycia z tamtego roku, ogrzewanie + c. woda, bez kuchenki, kocioł kondensat Viessmann, bliźniak 140 m2, na dole podłogówka, u góry w łazience też i grzejnik, a w pokojach grzejniki, temperatura na termostacie na stałe ustawiona na 21 na dole, dodatkowo jakieś 2m3 drewna do kominka; powiem szczerze że jestem bardzo zadowolony i zdziwiony że można płacić tak mało, moi znajomi w Trójmieście płacą dużo więcej za dużo mniejsze mieszkania, z czego to wynika? na pewno kocioł więc go polecam, ale na pewno też ocieplenie budynku, szyby (nie jest to od Siódmego Nieba, chociaż nie wiem czy lepsze wykonanie), może też że część salonowa jest od południa, jak jest słońce (czasem zimą sie zdarza hehe) to kocioł przez cały dzień się nie włączy, albo dopiero nad ranem, no poza tym zimy ostrej w tamtym roku nie było, i w tym też nie ma na szczęście :-)