Widok
Ludzie uważajcie na tą inwestycje!!!! Odbiorów mieszkań nie ma- w przypadku etapu II już 7 miesięcy poślizgu i ciągle przekładane terminy,
w przypadku I etapu gaz popłynął rok po zakończonej budowie. Aktów własności w związku z tym brak. Kontakt z deweloperem- tzn. przepływ informacji ŻADEN !!! A bajki wymyślane przez Pana M. Kiedr...cza bardzo interesujące,trzeba przyznać z fantazją wymyślane w zależności który przyszły właściciel mieszkania dzwoni do Niego.
w przypadku I etapu gaz popłynął rok po zakończonej budowie. Aktów własności w związku z tym brak. Kontakt z deweloperem- tzn. przepływ informacji ŻADEN !!! A bajki wymyślane przez Pana M. Kiedr...cza bardzo interesujące,trzeba przyznać z fantazją wymyślane w zależności który przyszły właściciel mieszkania dzwoni do Niego.
I co tam u Sąsiadów zza miedzy słychać-:) od razu zaznaczam nikogo nie mam zamiaru obrażać.Cała te dochodzenie czy ta inwestycja to Banino, Miszewo czy Miszewko jest zabawna. Ludzie z trójmiasta zaznaczają swoją wyższość nad nami ,,Baniniakami" mówiąc często o nas niepochlebnie; więc co niektórzy z nas podnoszą chyba swoje ego dzieląc bardzo skrupulatnie ludzi na tych z Banina i tych których domy są budowane metr może dwa za tablicą ,,koniec Banina". Na potwierdzenie moich słów świadczy wypowiedź któregoś z moich przedmówców by ,,usunąć ten wątek z forum bo to osiedle to nie Banino." A wracając do początku mojej wypowiedzi - to jak się Wam mieszka? Deweloper dotrzymał swoich obietnic?
Jest coś takiego jak czujnik, który montuje się w szambie. Kiedy nieczystości osiągają zakładany poziom (pozostaje jeszcze rezerwa) dzwonisz do szambiarza i umowaiasz się na najbliższy dozwolony w regulaminie dzień. Żyjemy w 21 wieku i nie trzeba czekać aż się z szamba będzie wylewało...tylko trzeba troszke pomyśleć. A przynajmniej szambiary nie będą jeździły codziennie a i smierdzieć też będzie tylko w dwa dni w tygodniu i mie ma problemu z zaakceptowaniem takiego regulaminu.