Odpowiadasz na:

Re: Ósmy marca.

Idę po budweisa.
Ktoś by mógł rzec, że picie o 8 z haczykiem rano jest nie bardzo.
A ja na to, że zależy czego. Herbaty też bym nie ruszył.
-11C.
Jak wypije budweisa to... rozwiń

Idę po budweisa.
Ktoś by mógł rzec, że picie o 8 z haczykiem rano jest nie bardzo.
A ja na to, że zależy czego. Herbaty też bym nie ruszył.
-11C.
Jak wypije budweisa to pojadę po nowa kolekcję remusików.
Choć powiem uczciwie, że jakoś nie mam serca do ich zbierania.

zobacz wątek
16 lat temu
~Manson the Forester

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry