Widok

Otwieram Klub Samotnych SERC

No to nadszedł ten upragniony dzień dla wszystkich ludzi na tym Ziem padole!!!

Niniejszym otwieram Pierwszy Internetowy Klub Samotnych Serc!!!

Słuchajcie To nie żadna zgrywa!!! !!! !!!
Z tego co widzę na forum to obecnie ludzie szukają INNYCH w necie!
Skoro tak to powiedzmy otwarcie KTO czuje się samotny!
Komu czego brak! w uczuciach?
Najtrudniej się samemu określić!


Wpis do PIK Ss jest bezpłatny! Do niczego nie zobowiązuje!

Celem Klubu jest przełamanie SAMOTNOŚCI !!!
Wymiana doświadzeń.

Zapraszam do rozmowy ...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobieta ma tyle lat na ile wygląda,
a mężczyzna na ile się czuję.
Ja mam 30+, nie mam pojęcia kiedy to zleciało, najpierw nie można doczekać się 18-stki, potem liczy się dziesiątki haha.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I nie wiek jest najważniejszy, a to jakim się jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mea ja nie taki grożny jestem o łagodnej naturze można ze mną o wszystkim podyskutować tylko nie o technice
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak wiek nie jest ważny , mimo tego , że jestem już w średnim wieku i mam stażu już 30 lat pracy - kiedy to zleciało naprawdę nie wiem
A czuję się naprawdę młodo.
Mea dobrze , że Ty tak reagujesz , ze nie odrzucasz kolegów , czy znajomych - to mi się bardzo u Ciebie podoba czyli jesteś równa dla Wszystkich - a to dla mnie i dla wszystkich bardzo ważna zaleta u Ciebie - pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś mi się wydaje, że klub nie podziała za długo, w zasadzie to nawet nie zaczął. Ciągle ktoś pisze, że ma dość samotności, a jak jest okazja poznać nowych ludzi, to chowa się w domu. Fajnie jest mieć grupę znajomych (mało prawdopodobne by wszyscy będą zajęci w tym samym czasie), z którymi można pójść na kawę, pizzę, do kina, czy pobawić się w klubie. Takie spotkanie do niczego nie zobowiązuje, a można miło spędzić czas. To co dalej będzie z klubem, są chętni na członkostwo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mea nadal Tobie przyznaję rację bo każdy narzeka na samotność i nic nie robi w tym kierunku .
LUDZIE WYCHODZCIE DO LUDZI ZOBACZYCIE JAK PŁYNIE SZYBKO I PRZYJEMNIE SCHODZI CZAS MIĘDZY LUDZMI .
Ja po skończonej szkoły średniej i zrobieniu matury w 1981 w Lęborku musiałem wszystkich kolegów i koleżanki tam zostawić .
I gdy za czołem pracować w 1981 roku zaraz po maturze to nie było to bo każdy po pracy się śpieszył do domu , a współpracownicy byli w różnym wieku i przychodziło się do domu i nie było się z kim spotkać .
A gdy uczyłem się i byłem w internacie to zawsze się miało kolegów i były spotkania i tego mi tu w Gdyni brakuje .
Pewnie , że po dwudziestu paru latach mieliśmy dwa spotkania tam w Lęborku spotkania i znów powróciły wspomnienia itd
Mówię Wam te cztery lata pod czas nauki w tym liceum rolniczym to były wspaniałe lata .
Czemu one nie wrócą w ciąż je wspominam i tęsknię za tym okresem .
Tu mi w Gdyni tego brakuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej...nie można żyć tylko wspomnieniami !!!! Tamtych lat i znajomych nikt Ci nie zwróci, a czasu cofnąć się nie da. Życie jest za krótkie,żeby spędzić jego resztę w 4 ścianach, wspominając młode lata.
Pora ruszyć się z kanapy, wyjrzeć przez okno i zobaczyć, jaki świat jest piękny. Może spacer bulwarem, po plaży, a nuż spotkasz kogoś fajnego?

Jakoś nie widzę, żeby tu jakieś spotkanie doszło do skutku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, takie mądre jesteście, to czemu wtedy nie przyszłyście?
Większość tu właśnie tylko gada i narzeka. Ja się chętnie spotkam, ale nie w takiej atmosferze jaką proponował Mariusz. Jak dla mnie od niego bije na kilometr desperacją (bez obrazy) a to odpycha.
Może ta dyskusja nie jest odpowiednia w tym wątku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie Gdynia za daleko. Mariusz szuka sobie kobiety, a ja również na to się nie pisze. Lubię normalnie spotykać się z ludżmi, poznawać nowych, ale moja" samotnośc" mi odpowiada i nie zamierzam jej oddawać...hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę , że od początku jestem dla Was nie wygodny , wiem , że na początku zbyt ostro wspomniałem .
Czyżbym był dla Waszego towarzystwa za stary , a czemu nic nie piszecie na temat Tomasza bo on pierwszy rozpoczął ten temat , bo on jest młodszy od mnie .
To co , ze on po studiach ja też jestem inteligentny i mogę w towarzystwie dość poprawnie zachować - proszę mnie nie obrażać ja też tęsknię za zgranym towarzystwem .
Wiecie ja uważam , że mieszkańcy Gdyni są bardzo zarozumiali i wynoszą się po nad stan .
Jeśli wy tak nie twierdzicie to udowodnijcie mi to , a nie huzia na Józia .
Halo , halo dziewczyny nie tędy droga .
Uważam , że Gdańszczanie są bardziej przyjazdni do ludzi , a Gdynianom tego brakuje .
Widać jak się jedzie komunikacją miejską .
Byście się wstydziły dziewczyny o mnie takie rzeczy wypisywać .
Jak mnie nie znacie i nie widzieliście , a pozory czasem mylą to najpierw mnie poznajcie i dopiero proszę pisać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczycie jak Wam rodzice po umierają i zostaniecie samotnie jak pionek , w czterech ścianach i przyjdzie ten wieczór ze nie będziecie mieli z kim spotkać czy nawet porozmawiać , a to jest dla mnie bardzo przykre jak ktoś jak Wy odrzucacie mnie z Waszego towarzystwa.
Najpierw zastanówcie się co robicie - bo to dla mnie bardzo przykre ,ja jeszcze mam werbę do tańczenia , czy na rozmowę nawet z młodszymi od mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt Cię z niczego nie wyklucza. Ja tylko chciałam zwrócić Ci uwagę na to co robisz źle i co odpycha od Ciebie ludzi. Za bardzo emanujesz swoją samotnością. Każdy tu jest w jakim stopniu samotny, ale nie użala się nad sobą. Nie robił tego Tomasz, dlatego też o nim tego nie napisałyśmy.
Po co znowu mówisz o rodzicach? Myślisz, że jesteś jedyny w takiej sytuacji? Takie rzeczy ewentualnie mówi się osobom, które się zna a nie obcym ludziom.
Nie chcę dyskutować na ten temat, wiec nie odpowiadaj mi a tylko sobie to przemyśl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może Anne masz racje ja tylko chcę abyście mnie zrozumieli i tylko tyle chcę .
Pewnie , że nie chcę się nad sobą użalać - bo rzeczywiście tego ludzie nie lubią.
Ale jak ktoś wypisuje , ze myślę o sprawach matrymonialnych to się grupo myli tak przyznaję się do błędu mego - ja sam na samym początku popełniłem błąd pisząc o tym .
Ale nic za błędy trzeba zapłacić .
To co Ty w ostatnim poście napisała to Wam wybaczam , a nie chcę stać się dla Was wrogiem lecz przyjacielem Waszej grupy
Czy tak dużo chcę zrozumienia mnie i zostać równym dla Was kumplem na spotkania - tak sobie wszystko wyobrażam .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale co my niby mamy zrozumieć? Że czujesz się samotny? Każdy tu się tak czuje, więc nie musisz nas przekonywać i opisywać swojej sytuacji.

Nie jesteś dla nas wrogiem, tylko trochę zaczęłyśmy się Ciebie bać :)
Myślę, że większość chce po prostu kogoś poznać, żeby mieć z kim się z domu ruszyć. Ty to potraktowałeś jako spotkanie w celu poznania swojej drugiej połówki.

Tak na prawdę nie wiadomo o co Ci chodzi. Myślę, że u góry sobie zaprzeczyłeś. Najpierw piszesz "jak ktoś wypisuje , ze myślę o sprawach matrymonialnych to się grupo myli" a zaraz potem "tak przyznaję się do błędu mego - ja sam na samym początku popełniłem błąd pisząc o tym".
To w końcu ten ktoś się myli czy nie? :)

Przyjacielem naszej grupy możesz być, chociaż ja nie sądzę, żeby była jakaś "nasz grupa". Jak na razie nikt się nie spotkał i jak widzę na to się nie zapowiada.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, na początku napisałeś, że o co innego Ci chodzi, więc nie dziw się, że tak Ciebie inni postrzegają. Mało w Tobie radości życia, spontaniczności, a to odpycha. Trochę przegiąłeś pisząc o dzieciach. Ja też jestem już "wiekowa", mam dzieci dorosłe, ale nie przeszkadza mi to żyć normalnie, spotykać się z ludżmi, nawet młodszymi sporo od siebie. Rozumiem, że dla Ciebie samotność, to coś okropnego, więc coś z tym zrób, zamiast użalać sie nad nią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie widzę ,że poruszono tutaj wątek istniena klubu jestem za tym byśMy się spotykali i wyskoczyli na kawę piwo czy nawet pizzę :)

KCzęść z użytkowników narzeka, że jest samemu więcej inicjatywy własnej otwarcia się na ludzi.

Nikt na nikogo z założonymi rękoma czekać nie będzie i hasła w stylu przyjdz dołącz do nas

Aby kogoś poznać wystarczy odrobina chęci

P.s co wy na to byśmy spróbowali się zoorganizowac na kulig :)

Tak dla bliższego poznania sie potem ciepła kawa lub grzaniec i taniec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anne dlaczego macie mnie bać , aż tak strasznie wyglądam nie znając mnie każdemu może się oberwać jak to się mówi po łapach ,ale trzeba umieć przyznać się do swego błędu .
Ja się przyznaję , że na początku zagalopowałem się , żle odebrałem to forum , ale błędy trzeba naprawiać i ja to robię.
Bardzo mnie cieszy , że Wy mnie zaakceptowali .
Ja jestem z pod znaku zodiaku - ryby .
A ryby w naturze pływają w ławicach mało kiedy są samotne .
I dlatego osoba z pod tego znaku kocha towarzystwo i przede wszystkim uwielbia towarzystwo ludzi .
Czy to jakaś zbrodnia chyba nie .
Tak ja wyżej napisałem chodziło mi o to na samym początku , gdy zobaczyłem , ze nie o to chodzi to przebrałem inny kierunek działania .
Jak wyżej napisałem za galopowałem się - przepraszam Was dziewczyny.
Czy teraz jest jasne to dla Was ?.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Tomku czy jest tyle śniegu , aby zorganizować kulig , tak teraz jest mrożno
A gdzie chcesz zorganizować ten kulig?
W lasach na Kaszubach , czy w lasach w pobliżu Trójmiasta .
Ja mam taką propozycję poczekajmy jak będzie mniejszy dwu czy trzy stopniowy mróz
Bo przy mrozie -10 albo i więcej to nie jest tak łatwo wytrzymać .
Co o tym myślicie ?
Uważam , że ten pomysł z kuligiem nie jest głupi - podoba mi się ten pomysł , a Wam ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Mariusz to są kobiety......
zacznij flirtować a nie się tłumaczysz.........
podziwiaj a nie udowadniaj.......
kobiety boją się szczerości........
podświadomie myślą że ona może zranić.......
konwersowałeś z trzema a wystarczyło że jedna powiedziała białe.....
i amen
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy możemy przejść z tym tematem na moją i Twoją pocztę internetową to w tedy sobie bez światków pogadamy
Bo tu nie chcę wyrażać opini ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry