Widok

PILNIE POTRZEBNY

To że facet jest świnią to już wiemy , ale proszę może chyć jeden normalny się uchował (wyje do nieba o takiego ) no taki około 40 , nie musi mieć kaski ( ale też nie taki którego trzeba by było utrzymywać ) normalny , miły wesoły czy jest taki Pan w Trójmieście ??? proszę odezwij się
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież założenie sobie nowego maila to jest moment. Nie rozumiem tych ostrzeżeń za bardzo.
Nie oceniając (sesesesese) działań naszego Lowelasa powiem, że nigdy nie przyszło mi do głowy udawać łajzy żeby zdobyć kobietę.
Generalnie to chyba jednak jest budujące. Facet nie musi być bogaty, rzutki, agresywny, umięśniony czy męski. Wystarczy że będzie kochał. Albo przynajmniej dobrze udawał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bronie go? Ależ nie. Nie znam go i go nie bronie. Nie jestem też taki jak on - chyba. Bo z jednej strony nie jedna kobieta miała do mnie jakieś żale (sam nie wiem o co) a z drugiej jestem wobec kobiet bardzo kulturalny i nigdy nie powiedziałbym do żadnej ssij (chyba że by mnie o to poprosiła).

Nie jest tak że go bronie, ale znam relację tylko z jednej strony - Waszej. A że używacie takich a nie innych epitetów, które moim zdaniem kobietom nie przystoją, to i takie a nie inne moje dywagacje na ten temat.

Jestem Anty, jak wszyscy kogos atakują to ja bronie:P Nic osobistego, przysięgam:)))

I rzeczywiście chciałbym, chociaż nie wiem jak to wyglądało w rzeczywistości.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie rozumiem dlaczego go tak bronisz, moze to kolega albo taki sam jestes
juz sie nie wsciekam tylko jeszcze mnie to boli ze kilka miesiecy zycia mu poswieciłam mimo ze to juz jakis czas temu było takie rzeczy pozostaja w pamieci
i on nie mówił tego do mnie ssij, tylko w towazystwie opowiadał o tym rózne anegdoty, czy to była jakas komenda do innych nie wiem
a mój wkład był taki ze zwyczajnie mu zaufałam i chciałam dla niego zrezygnowac z całego swiata, nie wiem czy to zle? mysle ze sam chciałbys zeby jakiejs kobiecie tak na tobie zalezało
albo zastanów sie gdyby tak ktos np twoja siostre potraktował za to ze komus zaufała tez bys jej takie morały prawił?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W pewnym sensie imponuje, ze względu na rozmach jego działania ale nie ze względu na charakter jego czynów.
Imponujące jest że Hitlerowi udało się zabić tylu Żydów w tak krótkim czasie, albo to że Polacy potrafią ukraść most lub jezioro. Co nie znaczy że pochwalam takie działania.

Trzeba jednak nadmienić że to WY, kobiety, miałyście w tym duży wkład.
On tutaj zostawiał tylko maila, nic o sobie nie napisał.

Ciekawe też w ile czasu urabiał kobiety że wyglądało to jak w waszych relacjach. Bo jednak po tygodniu czy miesiącu znajomości jak facet mówi że kobieta jest tą jedyną, że kocha ją i tylko ją i że już snuje z nią plany, to naiwnym jest w coś takiego wierzyć.

Wściekacie się tutaj dość mocno, więc można podejrzewać że seks był:P

Z jednej strony piszecie że miał tekst "ssij" a z drugiej że obsypywał was czułymi słówkami. Wygląda to tak jakby ten tekst wcale wam nie przeszkadzał kiedy z wami kręcił.

No nie wiem, ale jakoś mi to wszystko do siebie nie pasuje. Więc myślę że miałyście naprawdę duży wkład w to jak was potraktował. A tutaj się wściekacie i rzucacie wyzwiskami, co tam na prawdę świadczy źle tylko o was. On się nawet nie tłumaczy, nie wiadomo czy to czyta, a podobne naiwne i tak znajdzie, może tylko będzie musiał zmienić maila (2 minuty męczarni:P).

Facet nie wątpliwie ostro was zirytował, ale bardziej się wściekacie na niego, czy na siebie?
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anty - widze, że Tobie on jeszcze imponuje

zgadzam się, ze nie ma co brnąć w bylejaki związek, juz wiecej nie bede, ale nigdy wczesniej nikt mnie tak nie oszukał

i chcę przestrzec inne dziewczyny, zeby nie cierpiały tak jak ja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
iga, rozumiem, ze facet nie byl w porzadku itp
i moze nawet to, ze sie nawzajem ostrzegacie

to co pisalem ja, rowniez ma taki cel
ostrzegam przed popadaniem w bylejaki zwiazek
dawaniem wszystkiego i nie braniem niczego w zamian
uleganiu wlasnej pokusie wierzenia w slowa, za ktorymi nie ida czyny

nie wiem jednak zupelnie kiedy ani w jaki sposob najechalem kolczasta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po tym ile z Was tu się wpisuje to trzeba przyznać że chłopak ma rozmach:P
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ssij" tak miał taki głupawy tekst ale to widocznie z braków wynikało a poza tym na pożegnanie to jego niaaaaaaaa było naprawdę poniżej możlwiości 30-letniego mężczyzny, nie dziwię się że kolczasta róża miałą go za ciapę

ja również mówię OMIJAJCIE GO SZEROKIM ŁUKIEM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
chłopaki dajcie spokój bo w złą stronę rozmowa zmierza
ta dziewczyna / kobieta wie o czym mówi zapewniam
ja też miałam do czynienia z tym człowiekiem i to że jest śmieciem, chamem, bydlakiem, oszustem itd potwierdzam jak najbardziej, przyznam że wady które jego wymieniła to prawda zwłaszcza głos.
Ale oczarować mimo to potrafi czułymi słówkami i opowiesciami, snuciem marzeń o wspólnej przyszłości etc i to co powiedziała Olka te jego zapewnienia o wierności że jest się tą jedyną najważniejszą do końca świata że jest inny niż reszta mężczyzn on jeden na Was wszystkich kochający do bólu etc a wystarczyło raz chciec mu podac telefon i odkryło się prawdę. Nie najeżdżajcie na kolczasta różę że go jakoś tam potraktowała , cieszę się że chociaż ona nie była wobec niego całkowicie w porządku bo to co on robi przekracza wszelkie granice, choc i to pewnie nie zmotywowało go do zmiany postepowania. Możliwe że Wy jesteście inni niż on nie wiem - nie znam nie oceniam, ale ja miałam okazję poczuć na własnej skórze co to znaczy zostać tak oszukaną ... i to przez niego, mimo że chciałam mu darować caly świat i doskonale o tym wiedział, a i tak zrobił co zrobił... ale to już jakiś czas temu było niby jest to poza mną ale teraz na każdego kolejnego poznanego faceta biorę poprawkę. Zwróćcie uwagę że to przez takich jak on kobiety dystansują się coraz bardziej nawet do porządnych mężczyzn
Nie życzę żadnemu z Was żebyście poczuli się tak jak ja wtedy, choć pretensję mogę mieć sama do siebie że tak ślepo wierzyłam mu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Neilipryde to skończone dno-potwierdzam!Jego ulubiony zwrot to-''ssij''.Więc Adaś-ssij facetom-ty bydlaku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kolczasta, pewnych rzeczy nie trzeba mówić, ani okazywać zachowaniem, jeśli miałaś takie myśli na jego temat to pewnie dało się to w Tobie wyczuć.

To zawsze się da wyczuć, czasem nieświadomie, ale mózg rejestruje błędy między tym co widać w mowie ciała a tym co ktoś robi lub mówi.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolczasta rozo jesli nas zaatakujesz, pewnie bedziemy sie bronic
poki co nie dostrzeglem takiego ataku

anty - mialem na mysli co innego - to, ze ona jedna sie nim zainteresuje
i zadna inna - blad logiczny

bardzo latwo jest nie dyskutowac
i z pewnoscia nikt nie bedzie cie do takiej dyskusji namawial, zmuszal czy prosil

to tylko forum, mozna wyglaszac tu swoje poglady
to nie obowiazek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ja mu tego nie dawałam odczuć, ale Wy siebie i tak będziecie bronić wzajemnie więc co ja będę z Wami dyskutować, miałam do niego stosunek taki a nie inny, ale w tym wszystkim robiłam wszystko tak jak być powinno w normalnym związku, bo jego wygląd i głos aż tak mi nie przeszkadzał i nie poniżałam go z tego powodu, nie spotykałam się z innymi itd. Napisalam to żeby inne dziewczyny wiedziały że mają go sobie darować już na początku bo stwarza takie pozory, a jest skończonym draniem tylko o to mi chodziło. Popatrzcie sami innym pewnie się podobał, a nie tak jak mi na początku i potraktował je tak samo, bądź nawet gorzej więc nie widzę u siebie winy w tym, że on ugania się za 10 kobietami na raz, gdyż inne dziewczyny które się w nim zadużyły tak samo potraktował
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Może problem leżał po Twojej stronie, bo jak to jurek zauważył (chociaż ujął to subtelniej) miałaś wysokie mniemanie o sobie w stosunku do niego. Że taka dobra jesteś, że mu przysługę robisz... i pewnie też to w jakiś sposób wykorzystywałaś;)

A on może wcale nie mieć kompleksów, wygląda jak wygląda, ma głos jaki ma, ale to nie znaczy że musi mieć kompleksy. Nie jesteśmy ideałami, na niektóre rzeczy nie mamy wpływu i każdemu można coś wytknąć.
Jak widać nie ma problemu ze zdobyciem kobiety - każdy musi wykorzystywać metodę w jakiej jest najlepszy, dziwne gdyby podrywał kobiety na bycie przystojnym jak nim nie jest.

Błędem jest myślenie kobiety że robi mu przysługę i on powinien to docenić. Związki nie polegają na tym że "wyświadczam ci przysługę będąc z Tobą" to obopólna korzyść, a dając komuś odczuć coś takiego praktycznie rozrywa się tą wieź uczuciową która tworzy związek. Efekt jest taki, że rozsądny człowiek idzie szukać szczęścia u innej osoby.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wynika z tego jasno, ze mialas sie za niespotykanie wyjatkowa osobe
na tyle, ze uznalas, ze juz zadna sie nim nie zainteresuje poza toba :)

ale smutne jest tez co innego: wazniejsze niz sam partner, jest dla ciebie to czy przypadkiem nie bedzie mial kogos na boku
zaiste, powiadam waz zjadl wlasny ogon
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak zdecydowanie się zgadzam, teraz jeszcze bardziej, ale wiesz uważałam wtedy, że będę mogła być o niego spokojna i mieć zaufanie, że mnie nie zdradzi itp bo nikt by na niego nie poleciał, wydawało mi się, ze taka ciapa jest osobą godną zaufania teraz już wiem że nawet ciapa ostatnia o głosie jak wspominałam i wąskim spektrum zainteresowań tez może wykorzystywać i oszukiwać. Ale też doszłam do wniosku że to jego zachowanie moze wynikać z jego kompleksów, bo przy tym jak wygląda i jaki ma głos to kompleksy musi mieć na każdym kroku, zatem zdobywanie kolejnych kobiet podbudowuje go w jakiś tam sposób
Ale teraz zdecydowanie zgadzam sie z tym, że to nie jest odpowiedni fundament na budownie związku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
pewnie pisza nieporadne maile :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jurek, aż dziw że nie posypały się jeszcze ogłoszenie w stylu:

"Jaki ja nieporadny, jak ja sobie nie mogę poradzić z kobietami, żadna nie chce ze mną iść do łóżka" :D
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolczasta rozo, pomijajac kwestie owego faceta
mysle, ze jedna z glupszych rzeczy, jest spotykanie sie z kims z litosci
z kims, "bo moze juz nikt nie bedzie mnie chcial"
tworzenie podwalin zwiazku, na czyms bylejakim, bez wiezi czy chocby fascynacji
to wrecz prowokuje do bycia nieszczesliwa/wym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja już chyba znam odpowiedź
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry