Widok
PK4 na TP :-)
Na dwóch ostatnich Harpaganach PK4 był raczej trudniejszy niż łatwiejszy do znalezienia. Gdzie tym razem będzie:
- na bagnie ?
- na skrzyżowaniu rowu i granicy kultur ?
- na mostku (czytaj ukrytym w błocie przepuście) ?
- w środku niczego ?
I czy na PK4 znów będą te przesympatyczne dziewczyny ? :-)
- na bagnie ?
- na skrzyżowaniu rowu i granicy kultur ?
- na mostku (czytaj ukrytym w błocie przepuście) ?
- w środku niczego ?
I czy na PK4 znów będą te przesympatyczne dziewczyny ? :-)
pl napisał(a):
> Ja stawiam na "Smolne Błoto". Podmokłe leśne torfowisko blisko
> Sianowskiej Huty. Mniam... :)))
Trafiłem w 10-tkę (a raczej w 4-kę :))) bez pudła. Chociaż PK4 wcale tym razem nie był taki trudny. Wogóle to uważam że I pętla nie była trudna. Udało mi się ją zrobić w 12 h i jeszcze wyszedłem na II. Jestem bardzo zadowolony i pozdrawiam panie i panów Harpaganów.
> Ja stawiam na "Smolne Błoto". Podmokłe leśne torfowisko blisko
> Sianowskiej Huty. Mniam... :)))
Trafiłem w 10-tkę (a raczej w 4-kę :))) bez pudła. Chociaż PK4 wcale tym razem nie był taki trudny. Wogóle to uważam że I pętla nie była trudna. Udało mi się ją zrobić w 12 h i jeszcze wyszedłem na II. Jestem bardzo zadowolony i pozdrawiam panie i panów Harpaganów.
heh... niestety :( nie bedzie nas :( Ania ma teraz ciezki okres na studiach a ja mature... harp jest w weekend a ja w srode zdaje ustana (pierwszy rocznik nowej i my zaczynamy od ustnych) i niestety musze byc:
a) wyspana
b) nie moge miec anginy ani zapalenia gardla co zazwyczaj mi sie zdarzało po poprzednich edycjach.
ale w październiku spotkamy sie na 100% :) i herbatka bedzie a moze i czekolada? :)
a) wyspana
b) nie moge miec anginy ani zapalenia gardla co zazwyczaj mi sie zdarzało po poprzednich edycjach.
ale w październiku spotkamy sie na 100% :) i herbatka bedzie a moze i czekolada? :)
ma_rysia napisał(a):
> heh... niestety :( nie bedzie nas :( Ania ma teraz ciezki okres
> na studiach a ja mature... harp jest w weekend a ja w srode
> zdaje ustana (pierwszy rocznik nowej i my zaczynamy od ustnych)
> i niestety musze byc:
> a) wyspana
> b) nie moge miec anginy ani zapalenia gardla co zazwyczaj mi
> sie zdarzało po poprzednich edycjach.
>
> ale w październiku spotkamy sie na 100% :) i herbatka bedzie a
> moze i czekolada? :)
A jakie jest hasło, żeby doistać tę herbatkę. Przeszedłęm przez PK 4, a herbatki nie widziałem, nie wąchałem, no i nie dostałem ;-)
> heh... niestety :( nie bedzie nas :( Ania ma teraz ciezki okres
> na studiach a ja mature... harp jest w weekend a ja w srode
> zdaje ustana (pierwszy rocznik nowej i my zaczynamy od ustnych)
> i niestety musze byc:
> a) wyspana
> b) nie moge miec anginy ani zapalenia gardla co zazwyczaj mi
> sie zdarzało po poprzednich edycjach.
>
> ale w październiku spotkamy sie na 100% :) i herbatka bedzie a
> moze i czekolada? :)
A jakie jest hasło, żeby doistać tę herbatkę. Przeszedłęm przez PK 4, a herbatki nie widziałem, nie wąchałem, no i nie dostałem ;-)
i jak bylo bez nas? cos ciekawgo sie dzialo na naszym punkcie? byla herbatka? trzymalam kciuki za wszystkich niedoszlych i doszlych Harpaganow :D pochwale sie, ze maturke zdalam na: polski 20/20, ang na 17/20 :) Ania jeszcze walczy z chemia, ale daje rade :) w sumie przed angina nie ucieklam, teraz mnie dopadla :/
Ale PK4 na TP obsadzałyście chyba dopiero od H27. Na H26 obsługiwała ten punkt pewna sympatyczna para, któą później można było spotkać jeszcze na drugiej pętli.
W tym roku na PK4 dopełniłem jedynie formalności i zmieniłem jedną pechowo przemoczoną skarpetkę. Zresztą na żadnym z punktów
nie robiłem przerw, oprócz kwadransa w bazie. Pamiętam jednak, że na PK4 byli ludzie z obsługi medycznej z fajnym pieskiem.
Gratuluję świetnych wyników na maturze ale to chyba jeszcze nie koniec?
Pozdrawiam!
W tym roku na PK4 dopełniłem jedynie formalności i zmieniłem jedną pechowo przemoczoną skarpetkę. Zresztą na żadnym z punktów
nie robiłem przerw, oprócz kwadransa w bazie. Pamiętam jednak, że na PK4 byli ludzie z obsługi medycznej z fajnym pieskiem.
Gratuluję świetnych wyników na maturze ale to chyba jeszcze nie koniec?
Pozdrawiam!