Poszliśmy z nastawieniem, że manu nie jest najtańsze i że obecność hałaśliwego monciaka nie sprzyja z pewnością świętemu spokojowi. Ale bardzo lubimy sushi więc skusiliśmy się na ofertę Avocado. I nie zawiedliśmy się. Przyjemny lokal, bardzo fajny kelner, który odpowiadał na nasze pytania cierpliwie i to co nas jeszcze bardziej zaskoczyło in plus to fakt, że dostaliśmy dodatkowe maki, których nie zamawialiśmy - gratis od szefa kuchni. Bardzo duże kawałki ryb! Rolki bardzo smaczne, różnorodne przy okazji. Najedliśmy się dość obficie, a rachunek nas jednak nie zabił. Myślę, że wrócimy tam za jakiś czas. Chcemy także wypróbować ofertę telefoniczną.