Widok
Koledze o to chodzi ??? Tak ma być ??
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Musicie-wozic-dzieci-do-szkoly-samochodem-n83444.html
Uwiecznione na zdjęciu
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Musicie-wozic-dzieci-do-szkoly-samochodem-n83444.html
Uwiecznione na zdjęciu
Zgadza się, dokładnie, tak jest i poza kawałkiem lubczykowej (może ten znak D-40 jeszcze gdzieś jest na terenie osiedla?) masz poruszać się po chodniku i przechodzić na pasach (których nie ma) a nie jak w jednym z postów łazić jak "święta krowa" bo to Twoja droga osiedlowa nie jesteśmy w Indiach. Prośba o wyjaśnienie stwierdzenia
"tylko jeżeli to jest osiedle i drogi są osiedlowe to nie trzeba pasów bo samochód ma obowiązek przepuszczenia każdego kto na takiej drodze się znajduje w każdym miejscu" na podstawie kodeksu ruchu drogowego :|
"tylko jeżeli to jest osiedle i drogi są osiedlowe to nie trzeba pasów bo samochód ma obowiązek przepuszczenia każdego kto na takiej drodze się znajduje w każdym miejscu" na podstawie kodeksu ruchu drogowego :|
Zacznijmy od strefy zamieszkania. Wjazd do niej jest oznaczony znakiem D-40 (strefa zamieszkania), wyjazd zaś tablicą D-41 (koniec strefy zamieszkania). Zazwyczaj tego typu obszary są wyznaczane na terenie osiedli. Powód jest prosty: strefa zamieszkania ma chronić pieszych.
Przede wszystkim piesi mogą poruszać się całą szerokością drogi i mają pierwszeństwo przed pojazdami. Nie mają obowiązku, jak poza strefą, korzystać z chodników czy pobocza. W strefie zamieszkania trzeba zachować szczególną ostrożność, ponieważ na jej terenie mogą poruszać się bez opieki nawet dzieci, które nie ukończyły 7. roku życia.Kierowcy w strefie zamieszkania mogą parkować pojazdy jedynie w wyznaczonych miejscach. Nie mogą przekraczać prędkości 20 km/h. Często jest to zresztą niemożliwe, ponieważ w takich strefach zwykle występują progi zwalniające.
Kierujący muszą też pamiętać, że wyjeżdżając z tego specyficznego obszaru na normalną drogę, włączają się do ruchu i muszą ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom. TYLE PRZEPISY dla pana JAK:))
Przede wszystkim piesi mogą poruszać się całą szerokością drogi i mają pierwszeństwo przed pojazdami. Nie mają obowiązku, jak poza strefą, korzystać z chodników czy pobocza. W strefie zamieszkania trzeba zachować szczególną ostrożność, ponieważ na jej terenie mogą poruszać się bez opieki nawet dzieci, które nie ukończyły 7. roku życia.Kierowcy w strefie zamieszkania mogą parkować pojazdy jedynie w wyznaczonych miejscach. Nie mogą przekraczać prędkości 20 km/h. Często jest to zresztą niemożliwe, ponieważ w takich strefach zwykle występują progi zwalniające.
Kierujący muszą też pamiętać, że wyjeżdżając z tego specyficznego obszaru na normalną drogę, włączają się do ruchu i muszą ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom. TYLE PRZEPISY dla pana JAK:))
Bardzo ciekawe co kolega pisze ale .... kodeks ruchu drogowego to po pierwsze znak D-40, samo stwierdzenie że droga osiedlowa to dla mnie za mało. Po drugie jak będziesz na wózku jeździł albo o kulach chodził to ci się odechce i tej renty. Rozsądek i zasada ograniczonego zaufania zarówno jako pieszy i jako kierowca. Widzę po wpisie że tego pierwszego trochę brakuje
tylko jeżeli to jest osiedle i drogi sa osiedlowe to nie trzeba pasow bo samochod ma obowiazek przepuszczenia kazdego kto na takiej drodze sie znajduje w kazdym miejscu; a za spowodowanie uszkodzenia pieszego sa wysokie kary a powinny byc takie ze do konca zycia taki kierowca by sie nie wyplacil; dlatego na czesci uliczek nie ma chodnikow i chodzi sie ulica i na rowerkach dzieci tez jezdza uliczkami.....kierowcy ktorzy nie znaja przepisow to jest problem a nie brak pasow
O jeszcze jednej bardzo ważnej wg mnie rzeczy zapomniano. Wykonano piękne chodniki, oświetlenie, ale kompletnie zapomniano o przejściach dla pieszych... W godzinach popołudniowych naprawdę ruch jest duży, a na ulicy Azaliowej samochody naprawdę szybko jeżdżą. Podobnie jest też na ulicy kalinowej - nowe chodniki w ogóle nie są połączone z istniejącymi chodnikami. Jako przykład podam skrzyżowanie Azaliowej i Kalinowej - aby idąc ul. Azaliową, przejść na drugą stronę Kalinowej trzeba iść po trawniku. Przy skrzyżowaniu Azaliowa - Jaśminowy Stok, jeżeli chce się iść w stronę szkoły, trzeba przejść skrzyżowanie po skosie, inaczej się nie da... Paranoja...Ciekawe kto to projektował...
kiedyś jak nie było jeszcze chodników i lamp dzwoniłam zeby postawili wdluz ulic smietniki a szczegolnie w drodze do bloków bo domki to kazdy ma swoj smietnik, to zdkiz powiedzieli mi ze skonczyly im sie pieniadze i na nastepne trzeba czekac....mysle ze dalej nie maja pieniedzy bo wydali gdzie indziej a ludzie maja myslenie prl-u -nie moja ulica to śmiecę, moze nikt nie zauważy....
A kiedy ktoś zacznie sprzątać błoto " wylewające " się z tymczasowego szkolnego parkingu. Nowe ulice od razu ubabrane. Tak samo jak brak śmietników przy nowych chodnikach. Wracają mamuśki z dzieciakami ze szkoły nie zwracając uwagi na pociechy, a one papierek po cukierku tu, papierek po lodzie tam.
To samo z psami--temat stary jak osiedle--właściciele sprzątnijcie g...na waszych ukochanych zwierzaków, to co one zrobią należy do was.
To samo z psami--temat stary jak osiedle--właściciele sprzątnijcie g...na waszych ukochanych zwierzaków, to co one zrobią należy do was.
PAN JANO jak widac ma gdzie parkowac i mieszka na Nagietkowej tj. na tyłach pseudo parkingu z błota a z Nagietkowej jest bardzo blisko do wejscia do szkoły ale przez parking; a na Nagietkowej jest ASFALT i bardzo duzo miejsca do parkowania:)) proponuje stawiac TAM samochody to państwo będziecie mieli szybko parking wybetonowany co jest bardzo ważne przed zimą;
Jak to prywatne ? Ten kawałek "drogi" przed szkołą?
To błoto dookoła wjazdu do szkoły? Przecież to własnie wystarczająca ilość miejsca do zaparkowania na 10 minut samochodu.Poza tym dlaczego nie ma nigdzie pasów do przejścia?Oczywiście jest jedno w okolicach netto ale trzeba sporej wprawy aby tam szybko i bezkolizyjnie przebiec....Zero rozmyślnego rozplanowania.Może rodzice jednak o cos powalczą.I tyle
To błoto dookoła wjazdu do szkoły? Przecież to własnie wystarczająca ilość miejsca do zaparkowania na 10 minut samochodu.Poza tym dlaczego nie ma nigdzie pasów do przejścia?Oczywiście jest jedno w okolicach netto ale trzeba sporej wprawy aby tam szybko i bezkolizyjnie przebiec....Zero rozmyślnego rozplanowania.Może rodzice jednak o cos powalczą.I tyle