i jak zwykle d***** stoją przy samym wyjściu blokując przejście
czekasz na coś to wejdź do poczekalni, takich to tylko mocno popchnąć żeby spadli z tych schodków, tłumaczyć nie ma sensu bo małpy nic nie rozumieją a ból złamanej reki może ich czegoś nauczy