Widok
pozdrawiam Agresja jest niestety częścią życie
Drodzy, agresję tez trzeba poznać i opanować. Przerażające są takie klasyki, jak Jaś i Małgosia, Alicja w krainie czarów, Czerwone trzewiki Andersena...i wiele innych. Film ma to do siebie, że porusza się i dźwięczy, a mama siedxi obok i nie może przytulic jak należy. .. Pani Kidman miała ciężką maskę i wyglądała nieprzyjemnie. Trzeba pamiętać też o specyficznym humorze angielskim...i może wybrać film Świat się śmieje. ..
nie zgadzam się
Tzn z tym że lepiej na łyżwy niż do kina, to mogłabym się zgodzić, ale co do brutalności filmu, to uważam opinię za grubą przesadę.
Naczytałam się tu opinii i trochę przestraszyłam, że wrażliwy siedmiolatek może przeżyć traumę. Uprzedziłam go o drastycznych scenach, ale nadal chciał iść, więc poszliśmy.
Bał się tylko tego, że przy strzelaniu z pistoletu może być huk, jak okazało się, że nie, to go uspokoiło. Oboje bawiliśmy się świetnie, film jest naprawdę śmieszny i ma pozytywne przesłanie:)
Naczytałam się tu opinii i trochę przestraszyłam, że wrażliwy siedmiolatek może przeżyć traumę. Uprzedziłam go o drastycznych scenach, ale nadal chciał iść, więc poszliśmy.
Bał się tylko tego, że przy strzelaniu z pistoletu może być huk, jak okazało się, że nie, to go uspokoiło. Oboje bawiliśmy się świetnie, film jest naprawdę śmieszny i ma pozytywne przesłanie:)
Rozumiem, że pani dziecko nie pytało się co ta pani w bajce chce zrobić z misiem (pani w bajce chciała misia wypatroszyć i wypchać). Dla mnie to trochę przerażające, że normą jest agresja. Cóż widocznie dla pani dziecka takie rzeczy jak wieszanie kogoś za nogi i wymuszanie tym odpowiedzi to normalna rzecz-moje sześcioletnie dziecko momentami było wystraszone.
Jakiś farmazon. Ja byłem dziś z czterolatkiem (nawet nie całe cztery lata) i wszystko było ok. W telewizji wcześniej oglądał np. Buratino i nieporównywalnie mniej było w Padingtonie scen ostrych a jest dzieciakiem "wrażliwym" na takie rzeczy. Już nie porównując z filmami typu Tpm i Jerry gdzie nawzajem napierdzielają się gigantyczn młotkiem. Generalnue - dobry film i polecam także dla rozwiniętego 4 latka.
Lepiej chyba pójść na łyżwy
Na film poszłam z dzieckiem pomimo, że czytałam wcześniej o kontrowersyjnych scenach. Mój syn ma przeciętną wrażliwość więc specjalne nie przejęłam się ostrzeżeniami. No i źle zrobiłam. Mój sześcioletni syn popłakał się, gdy kobieta - czarny charakter strzelała do misia i do ludzi. Kilka innych scen również niepotrzebnie go wystraszyły i zdenerwowały. W sumie lepiej by było gdybyśmy czas spędzili inaczej niż oglądając ten film. Niby przesłanie bajki jest Ok - w rodzinie jest siła i dobro zwycięża ale po co te brutalne sceny to nie wiem.
Bardzo ładny film z kilkoma ciekawymi ujęciami
Z dużą obawą wybraliśmy się rodzinnie do kina. Po przeczytaniu komentarzy umówiłam się z 5-latkiem, że zasłonię mu oczy kilka razy, ale zrobiłam to raz przy scenie na moście. Uprzedziłam dzieciaki, że będą strzelać nabojami usypiającymi i dzieci to przyjęły. Poza tym trafiony Paddington zaczyna chrapać, więc nikt nie ma wątpliwości, że śpi. Sala pełna dzieci, nikt nie krzyknął, nie zapłakał.
Dobrze się film ogląda, jest zabawny, momentami refleksyjny. Pokazuje siłę rodziny i różnorodność. Dodatkowo podobały mi się niektóre ujęcia, np. domku drewnianego. Polecam bez obaw, ale z podobnym wstępem i ustaleniami jak u nas. Poza tym każdy rodzic wie, jak bardzo wrażliwe są ich dzieci. Niektóre kreskówki są bardziej agresywne.
Dobrze się film ogląda, jest zabawny, momentami refleksyjny. Pokazuje siłę rodziny i różnorodność. Dodatkowo podobały mi się niektóre ujęcia, np. domku drewnianego. Polecam bez obaw, ale z podobnym wstępem i ustaleniami jak u nas. Poza tym każdy rodzic wie, jak bardzo wrażliwe są ich dzieci. Niektóre kreskówki są bardziej agresywne.