Widok

Palenie na peronie

Czy to ja nie nadążam za nowymi trendami czy może zmieniły się przepisy, ale napiszcie mi, co to za głupia moda na palenie na peronie? Ostatnio nie ma dnia żebym nie spotkał chociaż jednej osoby, która postanawia umilić innym czekanie na pociąg. Ktoś siedzi na ławce i je śniadanie? Na pewno będzie smaczniejsze z moim dymkiem - myślą chyba.
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nisz spoleczny

Toć, większość osób palących na peronach to nisz społeczny. Ludzie udają, że nie widzą lub że im to nie przeszkadza, z tego powodu, że żyjemy w takim dziwnym kraju, że jak ubijesz żula to trafisz do paki.

Dodatkowo, na bank, zwracając uwagę, ta patologia od razu się rzuca, atakując słownie i fizycznie. Ogólnie to strach, bo można się czymś od tego zarazić.

Niestety, jak to widzę idąc ze swoimi małymi dziećmi, to czuję taką odraze, że mam ochotę w nocy ubrać maskę daredevila i zrobić porządek w tym mieście.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

absolutnie się zgadzam że póki nikomu nie dymisz i jesteś daleko to nie powinno się z tego robić problemu

niestety takich palaczy jak ty jest mniejszość, większość to kompletne buraki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry