Widok
Jeśli od czegoś powinno się zaczynać, to może od kawy w najróżniejszych odsłonach. Konkurs na ulubiony kubek, zasugerowany przez Mo_, też mógłby cieszyć się sporym zainteresowaniem.
Co do stroju karnawałowego... podejrzewam, że największy odzew byłby pod hasłem "nasze pociechy w śliczniutkich przebrankach". Nie chcę nikogo urazić, bowiem Panowie aktywnie się udzielają- może coś w szafach ukrywają :)
P.S. "obiad?"... czyżby Admin odczuwał głód?
Co do stroju karnawałowego... podejrzewam, że największy odzew byłby pod hasłem "nasze pociechy w śliczniutkich przebrankach". Nie chcę nikogo urazić, bowiem Panowie aktywnie się udzielają- może coś w szafach ukrywają :)
P.S. "obiad?"... czyżby Admin odczuwał głód?
konkurs na temat konkursu? coś dla mnie!
można kategorie dot. przedmiotu na zdjęciu, formy przedstawienia, artyzmu fotki.
na fejsie chyba Gdyni pojawiają się z pytaniem "gdzie zostało zrobione zdjęcie". czasem też zagadki "co jest na zdjęciu".
z zachęcających do aktywności: fotki ze spaceru, miasta, budynków, iluminacji, plaży, lasów, parków, cmentarzy, pór roku (wiosny zimą itd), zwierząt niedomowych (konie, wiewiórki, łabędzie, żyrafy itd), ulubionych dyscyplin sportowych
z abstrakcyjnych: miłość, radość, przyjaźń, zabawa, światło, ciemność
z własnych: łóżko, szafa, łazienka, kuchnia, śniadanie, wypiek, obiad (kolacje będą raczej nudne, chyba, że romantyczne), paznokcie, roślinka doniczkowa, kubek do kawy/herby, komputer do udzielania się na forum ;), kapciuszki, kapelusz, najwyższe posiadane obcasy.
zwierzątka domowe też są spoko.
kreacje karnawałowe bardzo spoko (koniecznie prezentowane na sweet fociach w lustrze).
na kochanki kilku mogłoby się pokusić, jednak mam wątpliwości czy taki konkurs nie dyskryminowałby osób w normalnych związkach.
ale plizzz - nie dzieci. w ogóle uważam, że publikacja zdjęć dzieci w Internecie powinna być zabroniona.
można kategorie dot. przedmiotu na zdjęciu, formy przedstawienia, artyzmu fotki.
na fejsie chyba Gdyni pojawiają się z pytaniem "gdzie zostało zrobione zdjęcie". czasem też zagadki "co jest na zdjęciu".
z zachęcających do aktywności: fotki ze spaceru, miasta, budynków, iluminacji, plaży, lasów, parków, cmentarzy, pór roku (wiosny zimą itd), zwierząt niedomowych (konie, wiewiórki, łabędzie, żyrafy itd), ulubionych dyscyplin sportowych
z abstrakcyjnych: miłość, radość, przyjaźń, zabawa, światło, ciemność
z własnych: łóżko, szafa, łazienka, kuchnia, śniadanie, wypiek, obiad (kolacje będą raczej nudne, chyba, że romantyczne), paznokcie, roślinka doniczkowa, kubek do kawy/herby, komputer do udzielania się na forum ;), kapciuszki, kapelusz, najwyższe posiadane obcasy.
zwierzątka domowe też są spoko.
kreacje karnawałowe bardzo spoko (koniecznie prezentowane na sweet fociach w lustrze).
na kochanki kilku mogłoby się pokusić, jednak mam wątpliwości czy taki konkurs nie dyskryminowałby osób w normalnych związkach.
ale plizzz - nie dzieci. w ogóle uważam, że publikacja zdjęć dzieci w Internecie powinna być zabroniona.
"Konkurs Wielkanocny - na najładniej udekorowane jajka"
Myślę że taki temat konkursu przez wielu może być opacznie zrozumiany. Proponuję w celu uniknięcia ewentualnych nieporozumień słowo jajka zamienić na pisanki.
:))))
Myślę że taki temat konkursu przez wielu może być opacznie zrozumiany. Proponuję w celu uniknięcia ewentualnych nieporozumień słowo jajka zamienić na pisanki.
:))))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
