Widok

Panie z działu mięsnego Max & Xavier

Fajnie, że tam sobie umilacie czas żarcikami, kabaretami, super, gratuluję śmieszkowania, szczupła pani w okularach miała mi wczoraj ukroić 7 plastrów sera gouda. W domu zorientowałem się, że jest ich 18...Tak moja wina, że nie sprawdzałem na dziale itd. i nie zorientowałem się płacąc. Takie praktyki mają jednak małe ale...więcej na tym stracicie niż zyskacie. Pozdrawiam
popieram tę opinię 37 nie zgadzam się z tą opinią 13

Po co zakładałeś w ogóle ten temat? Idź się wypłacz do kierownika sklepu. Jakich komentarzy się tutaj spodziewałeś?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7

Przepraszam,poprawię się, już nigdy nie kupię 7 plastrów sera, odpowiednio to zwielokrotnię, w końcu lepiej,żeby wysechł w mojej lodówce niż w dziale mięsnym, dodatkowo zamawiając będę przeliczał na gramy, no i w żadnym wypadku ich potem nie liczył. Z pozdrowieniem dla mieszkańców Banina
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

gó.no kogo obchodzi ile kto kupuje, żrecie mięcho kilogramami i od razu 5 kg sera żółtego mam kupować? a wypad dzikusy
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja osobiście polecam zaopatrywac się w Żukowie w Max & Xavier koło banku PKO. Mają tam taki ruch ze zawsze jest świeże :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

widać, bierzesz więcej niż7 plastrów ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

dziwne, ja ilekroć coś tam kupuję to zawsze dostaje tyle ile chcę
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7

nie myli się tylko ten co nic nie robi
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

Panie na dziale miesnym bardziej zainteresowane sa ukladaniem, przekladaniem, mycie w kolko blatu i szyb oraz gadaniem niz klientami.
Klient im zwyczajnie przeszkadza. Poza tym oszukuja, sprzedaja wiecej niz trzeba, lub wprowadza inny kod. Kiedys mi udko kurczaka chcialy sprzedac jako najdrozsza szynke.
Od paru lat kupuje tam mieso tylko wtedy, gdy juz naprawde nie mam gdzie i jestem zdesperowana.
Fatalna obsluga.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ja tam nie wiem, ale te Panie to jakieś celebrytki forum :-)) już kilka razy je mieliście na widelcu a robią dalej po swojemu, więc forum nie czytają :-) Może więc lepiej prosto w oczy powiedzieć, albo z żartem tak jak Panie lubią, a nie anonimowo, żale wylewać. Z drugiej strony reklama jak się patrzy, nie ważne jak mówią, ważne, że mówią :-)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie wiem jakoś do głowy mi nigdy nie przyszło, aby kupować ser lub wędlinę na plasterki. Podaję wagowo ile chcę danego towaru i tyle, zawsze jest jakaś tam tolerancja z mojej strony w górę lub w dół o kilka kilkanaście gram.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 15

Albo ja jestem inna bądź coś ze mną nie tak :/ nie wiem czy dobrze postepuje, ale nigdy nie liczyłam plasterków wędliny, o które prosiłam :/
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

tak to prawda, do tego typu obsługi trzeba sie przyzwyczaic, tam nie daja tyle ile sie zamawialo, tylko tyle ile uwazaja, jak zamawiasz 15 daja 20 itp. kilka razy zwracalem uwage i wowczas byla poprawa, ale za dlugo zyja w tym miejscu, zeby nawyki na stale zmienic, po prostu zawsze podawaj mniej niz chcesz faktycznie i kazdy bedzie zdrowszy ;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sorry ale czasem na miesnym taka klientela kupuje, ze rece opadaja. Wymagania jakby krolowa brytyjska miala jesc ta wedline czy te 7 plastrow sera.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 15
Ważniejsze dla tych pań jest ciągłe układanie, przekładanie towaru niż "rozładowanie" kolejki. Gdyby obsługa na tym dziale była bardziej zorganizowana, na pewno częściej robiłabym tam zakupy. Np. na kasach jest ok. bardzo sprawnie obsługują. A te na mięsnym na wszystko mają czas.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 1
Żarty żartami ale z higieną gorzej. Już kilka razy prosiłem o zmianę rękawiczek po surowym mięsie bo panie bez chwili zastanowienia ładują surowy schabik a potem kroją serek i wędlinkę.

A jakie oburzone jak się zwróci uwagę... Ech...
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie no powiem, że jestem w szoku. Dwa razy musiałem przeczytać czy aby napewno jest afera o plasterki sera. Serio? To takie rzeczy trzeba pisać na forum?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 7
może sprawa powinna do sądu trafić
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10
Przez to ze tyle gadaja i plotkuja to sie czesto myla.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jak to czytam to aż wstyd że mieszkam w baninie. Poważna sprawa.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 10

jeeeezu ludzie wyjmijcie kij z dolnej partii pleców ;) odnoszę sie tylko że jak rozpakują blok szybeczki 2kg i ludzie kupuj a po 5 plastrów to chwile trwa aż zejdzie ;)
nie przeczytają bo nie ma 6 pani na dziale od PR w socjalmedia ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
do góry