ostatni
dzien w pracy , od piatku szkola dziennie , od pazdziernika cd. szkoly wieczorowej ( o ile sie uda 2 poprawki zaliczyc ) , a mi sie morda usmiecha - w sobote znowu mi pewnie podkreci ortodonta...
rozwiń
dzien w pracy , od piatku szkola dziennie , od pazdziernika cd. szkoly wieczorowej ( o ile sie uda 2 poprawki zaliczyc ) , a mi sie morda usmiecha - w sobote znowu mi pewnie podkreci ortodonta srubki w aparacie i nie bede mogl gryzc pare dni , jutro dentysta mi powierci dziure , a po ortodoncie na rower ( zamowilem nowe kolo na jutro ) hehe i posmigam nad jeziorko radunskie. zycie jest piekne. niewiele potrzeba czasem czlowiekowi zeby byc szczesliwym.
zobacz wątek