nareszcie ...
Nareszcie od jutra zacznę się wysypiać. W końcu znikną te bandy pijanych nastolatków spod moich okien i do godziny 6:30 rano akurat mi stykine żeby sobie naładować baterie przed dniem pracy. Co ja...
Nareszcie od jutra zacznę się wysypiać. W końcu znikną te bandy pijanych nastolatków spod moich okien i do godziny 6:30 rano akurat mi stykine żeby sobie naładować baterie przed dniem pracy. Co ja bym dała żeby móc znowu być na studiach.
zobacz wątek