wsiadają i jadą jedną stacje, bo jest za dużo ludzi. stali sobie normalnie między ludźmi, którzy masek nie mieli a na ich widok nawet się nie zaczęli rozpędzać do ich zakładania. i kolego policjancie- komin pitbulla to nie maseczka.
Każdy wolny człowiek nie truje się własnym oddechem. Maseczki wyciągane z kieszeni, torebek, brudne i śmierdzące. Tylko mądry człowiek tego nie nosi na twarzy.
Jak to wyrzuca? Odpad medyczny powinien być utylizowany w specjalnych warunkach.
Stwarza bowiem zagrożenie epidemiologiczne. Chirurg nie wyrzuca amputowanych części ciała do zwykłych śmieci, nie wyrzuca też masek, ani podkładów medycznych. Należy być konsekwentnym i myśleć o innych.
Piszą póki mogą, strach ma wielkie oczy, wielu zrozumiało jaki nieodwracalny błąd popełniło i teraz zamiast to przyznać i szukać rozwiązań to będą nękać innych i brnąć w to dalej. A zegar tyka...