Widok
Zawsze mnie zadziwia, jak to jest, że spytasz o pogodę, a ludzie na ciebie nawrzeszczą, że masz pretensje o to, że deszcz pada. Powiesz, że słońce świeci - usłyszysz, że nigdy nic ci nie pasuje. Skąd się bierze ten nieprawdopodobny pęd do całej litanii (z życiorysem włącznie) bzdetów, które ktoś rzekomo myśli lub sądzi? Jeszcze mi napisz, że pewnie z PiS-u jestem i już będziesz mieć komplet argumentów.
Kozka była cudowna, przyjezdzalam do niej z drugiego końca Bojana, tak tylko popatrzeć na nią. Nie rozumiem jak ludziom może przeszkadzać paw czy koza. A co powiecie na sąsiada, który w godzinach nocnych wsadza dziecko na grający samochód zdalnie sterowany i hałasuje, nie patrząc, że dookoła ludzie śpią. Oczywiście z dewizą,,jestem u siebie,,Ludzie inteligentni i kulturalni wiedzą, że również na swoim podwórku obowìązują jakieś zasady a cisza nocna jest przestrzegana