Odpowiadasz na:

Re: Perełki

A ja kiedy wczołgam się na poziom wigiljnego stołu z idealnie dobraną maską, gdy nażrę się pierogów i poppiję barszczem, przetrawię i już rozpakuję prezenty, kiedy cały patos pieprznie o bruk to se... rozwiń

A ja kiedy wczołgam się na poziom wigiljnego stołu z idealnie dobraną maską, gdy nażrę się pierogów i poppiję barszczem, przetrawię i już rozpakuję prezenty, kiedy cały patos pieprznie o bruk to se wtedy pójdę nocą na spacer zapalić.
Będę myślał tylko o jednym człowieku.
Pójdę se do kościoła pomodlić za niego.
Myśli to też energia - to se będę myślał dobrze o działkowym Krzyśku.
Siedzi sam każdego dnia w roku na działce, od nikogo nic nie chcąc i o nic nikogo nie prosząc, paląc w piecu i popijając najtańsze wino dostępne na Obłużu, zdając sobie sprawę, że nikomu nie jest potrzebny i świat świetnie sobie radzi bez niego.

http://www.youtube.com/watch?v=NYHZwPT0f80&feature=related

zobacz wątek
15 lat temu
~c

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry