Widok
To jak bije bogaty, to kocha podwójnie?
I ten przykład z zawyżoną wartością pierścionka dowodzi, że właściwie nie chodzi o bogactwo, ale o samą ideę bogactwa.
Dlatego wielu facetów wyrywa dziewczyny na bogactwo, które dopiero zyskają - awans, kontrakt, startup, wniosek patentowy etc.
I ten przykład z zawyżoną wartością pierścionka dowodzi, że właściwie nie chodzi o bogactwo, ale o samą ideę bogactwa.
Dlatego wielu facetów wyrywa dziewczyny na bogactwo, które dopiero zyskają - awans, kontrakt, startup, wniosek patentowy etc.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
> No i chyba cena pozostaje tajemnicą kupującego.
Przez to jak kobiety reagują na cenę - czyli że utożsamiają ją z tym, jak facetowi zależy i jak kocha - a jednocześnie nie potrafią oceniać realnej wartości biżuterii, coraz częściej się zdarza, zwłaszcza w krajach które wyznaczają granice konsumpcjonizmu (np USA), że facet okłamuję kobietę znacząco podwyższając cenę za jaką rzekomo kupił ów dowód swojej miłości. (tak wiem, strasznie długie zdanie:d)
Przez to jak kobiety reagują na cenę - czyli że utożsamiają ją z tym, jak facetowi zależy i jak kocha - a jednocześnie nie potrafią oceniać realnej wartości biżuterii, coraz częściej się zdarza, zwłaszcza w krajach które wyznaczają granice konsumpcjonizmu (np USA), że facet okłamuję kobietę znacząco podwyższając cenę za jaką rzekomo kupił ów dowód swojej miłości. (tak wiem, strasznie długie zdanie:d)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Primo
źle odczytujesz - to co piszę to nie są moje własne doświadczenia, przeżycia - to obserwacja świata w okół mnie, analiza, łączenie faktów, własne przemyślenia, interpretacja - świat taki jest nie ma co się tego wypierać - tak go widzę z perspektywy faceta i tak go opisuję.
@dorosły człowiek sam buduje swój świat
możesz się odcinać od tego świata, który jest wokół , budować coraz większy mur ,coraz wyższą wieżę i tam czekać na tego rycerza na białym koniu, który może jednak nigdy nie zawitać, a jak już zawita to uważaj żeby nie okazało się że to Lord Farquaad (Shrek).
źle odczytujesz - to co piszę to nie są moje własne doświadczenia, przeżycia - to obserwacja świata w okół mnie, analiza, łączenie faktów, własne przemyślenia, interpretacja - świat taki jest nie ma co się tego wypierać - tak go widzę z perspektywy faceta i tak go opisuję.
@dorosły człowiek sam buduje swój świat
możesz się odcinać od tego świata, który jest wokół , budować coraz większy mur ,coraz wyższą wieżę i tam czekać na tego rycerza na białym koniu, który może jednak nigdy nie zawitać, a jak już zawita to uważaj żeby nie okazało się że to Lord Farquaad (Shrek).
"To jak wnętrze faceta, liczy się bardzo, po całej reszcie, które liczą się bardziej;)"
Czyli facet jest dodatkiem do pierścionka;), nie wystarczy że daje siebie? No i chyba cena pozostaje tajemnicą kupującego. Zresztą mało to słychać że jakaś celebrytka dostała pierścionek za kilka set tysięcy a za chwilę znowu dostaje :D od kogoś innego, więc biżuteria może być miłym dodatkiem, ale jak ktoś nie szanuje innych to choć by za miliony kupował to i tak go nie zmieni na lepsze.
Czyli facet jest dodatkiem do pierścionka;), nie wystarczy że daje siebie? No i chyba cena pozostaje tajemnicą kupującego. Zresztą mało to słychać że jakaś celebrytka dostała pierścionek za kilka set tysięcy a za chwilę znowu dostaje :D od kogoś innego, więc biżuteria może być miłym dodatkiem, ale jak ktoś nie szanuje innych to choć by za miliony kupował to i tak go nie zmieni na lepsze.
>Starać się zawsze warto, ale cena jest raczej mało ważnym kryterium przy pierścionku
Dla sporej części kobiet, cena określa poziom starania.
Realna wartość czy zdolność kupienia wartościowego po niskiej cenie to drugorzędne cechy.
To jak wnętrze faceta, liczy się bardzo, po całej reszcie, które liczą się bardziej;)
Dla sporej części kobiet, cena określa poziom starania.
Realna wartość czy zdolność kupienia wartościowego po niskiej cenie to drugorzędne cechy.
To jak wnętrze faceta, liczy się bardzo, po całej reszcie, które liczą się bardziej;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
gdybym wiedziała że pierścionek jest na raty czyli że faceta nie stać na taki wydatek
to bym go po prostu nie przyjęła
to jest taki ślepy zaułek jak pożyczanie kasy na wakacje
jeśli masz z czego spłacać a dodasz dwa razy więcej niż pożyczysz
to może warto poczekać i samemu uzbierać na ten wydatek?
ja bym nie chciała od samego początku faceta który nie jest nauczony niewydawania pieniędzy których nie posiada
To źle rokuje na przyszłość, sorry :/
to bym go po prostu nie przyjęła
to jest taki ślepy zaułek jak pożyczanie kasy na wakacje
jeśli masz z czego spłacać a dodasz dwa razy więcej niż pożyczysz
to może warto poczekać i samemu uzbierać na ten wydatek?
ja bym nie chciała od samego początku faceta który nie jest nauczony niewydawania pieniędzy których nie posiada
To źle rokuje na przyszłość, sorry :/
Starać się zawsze warto, ale cena jest raczej mało ważnym kryterium przy pierścionku. Pani może się podobać taki który mało kosztuje. Z tego co wiem to brylanty w tych tańszych wyrobach nie są najlepszej jakości. Sam niedawno chciałem u jubilera zrobić kolczyki z brylantami i najtańsze zaczynały się od ok 2 tyś a w sklepie od 500 zł.
Też mi się wydaje że ślub u wielu osób powoduje że zaczynają się zachowywać jak by to było dane na zawsze i nieodwracalne a po jakimś czasie powoli robi się z tego równia pochyła, przynajmniej tak wynika ze statystyk ilości rozwodów. No ale to nie reguła.
Też mi się wydaje że ślub u wielu osób powoduje że zaczynają się zachowywać jak by to było dane na zawsze i nieodwracalne a po jakimś czasie powoli robi się z tego równia pochyła, przynajmniej tak wynika ze statystyk ilości rozwodów. No ale to nie reguła.