Jestem zachwycony. Po pierwsze klimatem. Nie ma w trójmieście lokalu z takim wystrojem. Widać dobry gust i dbanie o każdy detal. Na wejściu powitał mnie barman miłym "Dobry wieczór". Dwa słowa a już poczułem się jak u siebie. Kelnerka na przystawkę poleciła krewetki i kalmary z chili i chyba kukurydzą. Przepyszne! Pomyślałem: skoro tak zaczynają ciekawe co będzie dalej? A dalej tylko lepiej. Na danie drugie wybrałem kotleciki jagnięce. One i sos miodowo musztardowy wpłynęły na to, że piszę to opinię. Oszalałem, takie dobre! Zamiast deseru postanowiłem wybrać drinka. Rzadko mi się zdarza żeby wypić dobrze zrobiony Manhattan. W Galerii wypiłem jeden z najlepszych w swojej karierze. Będę polecał Galerię znajomym bo naprawdę warto a sam na pewno będę tutaj wracał z ogromną przyjemnością.