Widok
Intrygująca Pieta.. Również polecam
Reżyser nie stroni od okrutnych scen, wprowadza widza w wir wydarzeń, z którymi zmierzają się bohaterowie, wbijając go w fotel i na długo pozostawiając go z zaprezentowaną historią.
To nie jest film, o którym szybko zapomnimy wychodząc z kina. Długie sceny i obraz w ogóle, wiedzie u Kim Ki-duka prym. Dialog ma niewielkie znaczenie, ale nie jest to ujmą dla tego filmu, wręcz przeciwnie. Film godny uwagi.
To nie jest film, o którym szybko zapomnimy wychodząc z kina. Długie sceny i obraz w ogóle, wiedzie u Kim Ki-duka prym. Dialog ma niewielkie znaczenie, ale nie jest to ujmą dla tego filmu, wręcz przeciwnie. Film godny uwagi.
-10/10
Najgorszy film ostatniej dekady. Przy tym "dziele" kino Ed Wooda to siedlisko arcydzieł X Muzy. Godna pochwały praca operatora - takich ujęć dawno nie widziałem i prawdopodobnie długo nie zobaczę. Scenariusz sprawia wrażenie dzieła niepełnosprawnego umysłowo 10-latka. Niezwykle przejmująca gra aktorów. Naprawdę wyszli z siebie. Ja także wychodziłem z siebie starając się wysiedzieć w krześle, nie parskając przy okazji gorzkim śmiechem.
P.S. Ale w pewnym sensie zgadzam się z autorem powyższego posta, ponieważ nie przestaje się myśleć o tym filmie. Nie przestaje się myśleć o tych straconych prawie dwóch godzinach. Ile można byłoby zrobić w tym czasie? Hmm...
P.S. Ale w pewnym sensie zgadzam się z autorem powyższego posta, ponieważ nie przestaje się myśleć o tym filmie. Nie przestaje się myśleć o tych straconych prawie dwóch godzinach. Ile można byłoby zrobić w tym czasie? Hmm...