Od paru dni rano w SKM taki smród, że nie sposób przejechać więcej niż parę stacji. W niemal każdej Smkce przesiaduje średnioczysty pasażer który zatruwa podróż pozostałym pasażerom... A panowie kontrolerzy oczywiście bez reakcji... więcej
Na pewno nie w niemal każdej.
Owszem zdarzają się bezdomni o alternatywnej otoczce zapachowej, ale trafiam na nich sporadycznie. Jednego SOK wyprowadził na peron, ale... pewnie pojechał następną skmką.
Przeważnie jednak jedzie się dobrze. Staram się jeździć po porannym szczycie i zawsze mam nawet siedzące. Można zacząć pracę już w skmce albo pogrzebać w necie. Wolę tak niż niemal pewny korek.