Widok
Nędza
Ostatnio były w kinie naprawdę dobre polskie komedie z innej kategorii niż "Jak bawi się Warszafka". Ta trzecia część Planety Singli strasznie naciągana, nudna i nieśmieszna. To był raczej pastisz filmu "Wesele". Jedyna śmieszna scena to jak Nepalczyk przemówił. Ktoś komentujący miał rację, aktorzy snuli się po planie, łatane scenki..... Też daję tylko 3. Na Kogel-Mogel 3 przynajmniej się uśmialiśmy (z głupoty polskiej rzeczywistości). Na Planecie Singli 3 wczoraj kino było prawie puste co też świadczy o filmie. Może gdyby poczekali z nakręceniem 3 to mieliby lepszą koncepcję.
przereklamowany
Jak widać powyżej, niektórzy maja problem z właściwa ocena sytuacji. Byłam fanką poprzednich części i z entuzjazmem poszłam na 3. I na tym koniec.
Fajne widoki? Może i tak. Pokazane różnice pomiędzy wsią a miastem-czy w dzisiejszych czasach to nie zakrawa na poniżenie ? :) (Chociaż pokazana szydera z portali społecznościowych i kto kim jest w realnym życiu). Rozumiem, że scenariusz miał wygasić wątki głównych postaci, ale wszystko już było i jest "na żywca" zerżnięte z zachodu.
Podsumowując-chcesz obejrzeć, to poczekaj aż tv zakupi prawa. Szkoda kasy.
Fajne widoki? Może i tak. Pokazane różnice pomiędzy wsią a miastem-czy w dzisiejszych czasach to nie zakrawa na poniżenie ? :) (Chociaż pokazana szydera z portali społecznościowych i kto kim jest w realnym życiu). Rozumiem, że scenariusz miał wygasić wątki głównych postaci, ale wszystko już było i jest "na żywca" zerżnięte z zachodu.
Podsumowując-chcesz obejrzeć, to poczekaj aż tv zakupi prawa. Szkoda kasy.