Nigdzie nie są potrzebne.
Normalni ludzie mają swój mózg i nie pchają się pod koła.
A samobójca, jeśli jest zdecydowany, to pokona każdy płot albo wybierze inną metodę.
Ciekawe jakie są statystki odnośnie tego typu samobojstw ? Wracam właśnie z Wrocławia i tam przez megafon również informowano o zdarzeniu z udziałem człowieka na torach smutna rzeczywistość .. współczucia dla rodzin i maszynistów :(