Odpowiadasz na:

Re: Podsłuchane w

kilka tygodni temu byliśmy z dwójką dzieci (5 i 2 lata) w Lidlu... starszak chciał Donata (coś a`la pączek), podczas zakupów zjadł go i przy kasie po prostu zapomnieliśmy o nim. Dopier przy aucie... rozwiń

kilka tygodni temu byliśmy z dwójką dzieci (5 i 2 lata) w Lidlu... starszak chciał Donata (coś a`la pączek), podczas zakupów zjadł go i przy kasie po prostu zapomnieliśmy o nim. Dopier przy aucie sprawdzając rachunek zorientowałam się że nie ma na nim zjedzonego donata, więc mąż się wróci i gdy chciał zapłacić za niego, kasjerka zdębiała! Była wręcz zszokowana:) Mój mąż również szeroko otworzył buzię, gdy usłyszał od stojących przy kasie ludzi, że jest frajerem, bo zapłacił zamiast wyjść ze sklepu jak gdyby nigdy nic.

zobacz wątek
13 lat temu
~la_bruja

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry