Podsłuchane w "Lidlu".
W sylwestra w południe do wyjścia z "Lidla" szybkim krokiem zmierza młody tatuś(27-30 lat) z dwójką małych dzieci.
Wtem czteroletnia dziewczynka głośno mówi do tatusia:
...
rozwiń
W sylwestra w południe do wyjścia z "Lidla" szybkim krokiem zmierza młody tatuś(27-30 lat) z dwójką małych dzieci.
Wtem czteroletnia dziewczynka głośno mówi do tatusia:
-Tatuś,tatuś, a tatuś nie zapłacił.
- Ale myśmy nic nie kupowali - odpowiada tatuś.
- A czekolada ? - pyta dziewczynka.
zobacz wątek
13 lat temu
~.mieszkaniec.