Widok
Porno w biały dzień...
Widziałam wiele rzeczy w moim krótkim 24-letnim życiu, ale to co dziś ujrzałam przeszło moje wszelkie wyobrażenie o braku ludzkiej godności i poczucia wstydu. Mianowicie dziś jadąc rano skmką ok. godz. 9.00 przy parku Kolibki patrząc zamyślona przez okno ujrzałam parę (chociaż nie można tego tak nazwać, bo pewnie parą nie byli...). Facet bez precedensów posuwał laskę w tyłek! Nawet nie postarali się o to, żeby schować się w krzaczorach... Wszystko było widać jak na dłoni, nawet z okien skmki... Oboje byli nadzy od pasa w dół, oparci o otwarte drzwi samochodu, a niedaleko stał przy innym samochodzie facet, wszystkiemu się przyglądał i spokojnie palił papierosa! Mógł chociaż podstawić dziwkę klientowi w bardziej ustronne miejsce... Żałosne! Jak się chcą puszczać to niech się puszczają, ale niech robią to w miejscach gdzie ludzie oko nie sięga, a nie w miejscu publicznym i na dodatek w biały dzień w miejscu, gdzie bardzo często przebywają matki z dziećmi! XXI wiek...
@Cross: Może to nie był pierwszy raz i Diamond zapobiegawczo wzięła lornetkę? :]
@bd69: Mogłaś chociaż zapisać n-ry rejestracyjne i podać na forum. Może jakimś przypadkiem żona (lub mąż) któregos z bohaterów Twojej opowieści by to przeczytała i Twój pisarski wkład w poprawę moralności społeczeństwa odniósłby jakiś skutek.
I nie "sadylsadyl" - czkawkę palpacyjną miałem :)
@bd69: Mogłaś chociaż zapisać n-ry rejestracyjne i podać na forum. Może jakimś przypadkiem żona (lub mąż) któregos z bohaterów Twojej opowieści by to przeczytała i Twój pisarski wkład w poprawę moralności społeczeństwa odniósłby jakiś skutek.
I nie "sadylsadyl" - czkawkę palpacyjną miałem :)