Odpowiadasz na:

Re: Poszukiwanie nowych znajomości


Raz zdarzyło mi się zdziwić czyimś wyglądem przy spotkaniu.
Ten spodziewany wizerunek zwyczajnie mi się narzucił - oczywiste, że wytworzyły go słowa, ich treść i układy...
No i... rozwiń


Raz zdarzyło mi się zdziwić czyimś wyglądem przy spotkaniu.
Ten spodziewany wizerunek zwyczajnie mi się narzucił - oczywiste, że wytworzyły go słowa, ich treść i układy...
No i te dwuznaczne uśmieszki tu i ówdzie;)). :)
/Nie byłam zawiedziona, bo wygląd rozmówcy nie ma znaczenia, ale naprawdę mnie zaskoczyło to "prawdziwe oblicze"...

Prosty wniosek;):
Mamy dwie twarze: wirtualną i realną.
W niektórych przypadkach się nakładają, w innych kłócą.
O szczegółach trudno mi pisać, za mało psychologii przestudiowałam. ;)

Pozdrawiam. :)

zobacz wątek
21 lat temu
pewna dziewczyna

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry