Widok
Tylko ten stary trup może mieć dla kogoś dużą wartość i nie stać go na lepsze. Też nie rozumiem tego hejtu na elektryki, ale to po prostu zazdrość, że kogoś stać. To trzeba olewać. Najważniejsze jest to, czy nikt nie ucierpiał. A nie, czy elektryk, czy starsze auto. Skoro jeździ to trupem nie jest. Trochę szacunku. Nie każdego stać na nowe auto.