Widok

Pozdrowienia,ocena harpaganu...

na poczatku chcialbym pozdrowic moich kompanow Maćka zwanego rzeznikiem, Kojota-maczo man.No i dziewczyny z punktow kontrolnych i z bazy...... :D ogolnie harpagan 29 byl b.dobrze zorganizowany oprocz jednego malego minusika TOALETY taki kawal spoleczenstwa musi sie przeciez gdzies zalatwiac...... ale i tak bylo fajnie.


Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mysle ze dobrze było..nawet jedzienie...smaczne..szczególnie pochwały sie należą za chleb..wiejski...
Kibel owszem był kłopot..ale nikt nie wiedziała ze tam gdzie były prysznice tam tez był tzw..klop...
wkurzało mnie jeszcze światło na sali gimnatstycznej...psuje oczy taki kolr pomaranczy..ale reszta była ok...nawet obsługa punktów była uprzejma...mieszkancy Sierakowic...jedynie psy..szczekały...o w nocy...
wiec chyba nalezą sie przeprosiny mieszkancom...ktorych nie jeden z nas chyba obudził...ciekawe jakie to uczie zobaczyc taki tabun ludziska o połnocy...swiecacyh dziwnymi latarkami...hihi...
ciesze sie ze pogoda dopisała..były obwy o deszcz..ale tylko małe kropidło sie pojawiło i tyle...nota według mnie 9/10....

pozdrawim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W swojej ocenie niestety nie mogę być obiektywny gdyż dotarłem do mety co w poprzednich trzech startach nie było mi dane.
Nie mniej z czystym sumieniem mogę dać notę 10 na 10 natryskom, w których ciśnienie wody było rewelacyjne. To był po prostu prawdziwy, kojący masaż dla zmęczonych mięśni. Oj dużo wody upłynęło tego dnia w Sierakowicach ale mają przecież taki zasób w licznych jeziorach. Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
według mnie nota 11/10 :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciezko mi sie odniesc do poprzednich harpaganow bo startowalem 1 raz ale daje 10/10. Z tym swieceniem wogole to bk byla - przez przypadek wparowalismy na jedno podworko gdzies ok 24. Miejscowi mieli pewnie niezla korbe....panie, ruskie idą !!!! :)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzineks i vice versa. Do zobaczenia na następnym Harpaganie - jesienią pójdzie chyba lepiej, w końcu będzie więcej czasu na przygotowanie formy, a nie tak jak teraz - start z biegu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PUMBA!!!! dzieki za detke bez niej pewnie bym w ponga gral w szkole :))) jak tam powrot do domu ?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...powrot to jakies kurde 3h :) wiec luzik ..... za pol roku napewno bedzie lepiej w koncu mam czas na przygotowanie.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najcięższy mój Harpagan - było SUPER !!! ocena 17 PK w skali 10-ciu :-)))

Pozdrawiam
arek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fantastyczna impreza. To był mój pierwszy raz. Zdobyłem 14 PK na 20, wiec chyba nie źle jak na początek. Tylko dlaczego spóźniłem się 20 minut?? Mam nadzieję, że od tej pory będę się na niej zawsze pojawiał.
PS: Wielkie dzieki dla zawodnika 729, który pożyczył mi skuwacz do łańcucha. Dzięki stary. Dzięki Tobie mogłem dokończyć rajd i zdobyć jeszcze pare punktów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0