Widok

Poznajmy się :D

Ja, mężczyzna 50-, chętnie poznam...

No właśnie.. kogo?

Znam równolatki/-ów jak i osoby znacznie młodsze - jak i starsze.
W zasadzie.. zawsze znałem :)
KOMPLETNIE nie rozumiem, jak ktoś, nie ograniczony mózgowo czy ruchowo, może mieć kłopot z poznaniem nowych osób.

Skąd zatem tyle wątków "poznam.." ?

Jedyny wyraz, jaki ciśnie mi sie na paluchy, to LENISTWO :)
Nie przekroczę swojej strefy komfortu. Łaskawie pozwolę, aby ktoś do niej zajrzał ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Sadyl...facet 50- albo 50 ewentualnie 50+ nie jest jak wino,toż to sam spirytus;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Fajnie, że tak piszecie, dziewczyny, bo już się bałam, że tylko ja tak mam ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Isztar

Ja również, ale monogamia podobno nie leży w naturze człowieka i niektórzy uparcie z tego korzystają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, sam, nie obstawiam, zapytałam tylko. Zgadzam się, że z racji specyfiki niektórych zawodów nie każdy ma czas, żeby "pójść w miasto", ale z drugiej strony - faktycznie, jak napisał Sadyl bodajże - czy taka żyjąca pracą osoba ma czas dla partnera?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@A może to zwykłe lenistwo?

To jest jedna ze skrajności. Druga to ponadprzeciętna aktywność zawodowa. Widzę, że większość obstawia tylko jedną z możliwości, a jest to błędne założenie, chociaż całkiem możliwe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wisza:)
swiatła tez nie mam...
i drzwi do wymiany ...

brak faceta ..oj brak:(

Pontianac-
nie wiem jak ty,,,,ja nie zamierzam sie wyzbywac "chcenia bycia ta jedyna" w jednym czasie oczywiscie:)
jak moze byc inaczej w monogamii
i przede wszystkim----kiedy sie ludzie kochaja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ups, faktycznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@μ: właśnie taką tezę postawiłem we wpisie początkowym wątku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A może to zwykłe lenistwo? Po co wychodzić z domu, skoro wszystko można załatwić przez internet? Zakupy, rachunki..., to czemu by nie partnera? ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Zapewne masz rację, Samie.. ale... PO CO taka osoba miałaby kogoś poznawać? Żeby wiecznie nie mieć dla niej czasu? ;)

Coś za coś. Kobiety myślą często życzeniowo, że chciałyby takiego i takiego, ale rzeczywistość jest inna. Wybierają sobie swojego "ideała" a po jakimś czasie okazuje się, że brakuje w nim tego czy tamtego i zazdroszczą innym kobietom ich facetów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sadyś--wiem i to podzielam
w dobie internetu---poznawanie...reszta juz mniej ale własnie to poznawanie....
spłycenie stosunków miedzyludzkich w miejscach publicznych- w pracy
w szkole
to ja zauwazyłam---mnie tego brakuje--wszedzie robi sie
tylko tyle ile trzeba--rozmowy i koniec
konczysz zajecia,prace---do domu
kazdy obraca sie na piecie
no moze nie wszedzie
w pracy---nie ma spoufalania sie..pracodawcy nie organizuja spedów ludzi
jak kiedys
w biurach pewnie tak..
w dobie neta wiele sie zmienia...

a co my teraz robimy-to samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> szafki kolezance zawiesic --ok

A tak btw: Twoje już wiszą? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>.. bo kobiety mają ten "feler" że każda by chciała być tą jedyną :P

To prawda....i trudno pozbyć się tego pragnienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wdr-
a ty tego nie chcesz
tak lubisz sie dzielic?p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie wiem czy ja mam duzy temperament
musiałby ktos doswiadczony to ocenic--
ja zaborcza troche jestem...zazdrosna i mój ci on...zwyczajnie i juz!:)

akcje w rodzaju--gadka o ogórkach--ja ze mna :)---oj zemsta byłaby!
szafki kolezance zawiesic --ok
ale nie za czesto

ja sie staram byc lojalna (ktos sie tu czepiał o to słowo pp:)aha--Anty...
i oczekuje tego samego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Isia.. dobrze wiesz, ze nie o ilość mi chodzi.
Czy ekstrawertyk czy introwertyk - każdy funkcjonuje w społeczeństwie i siłą rzeczy ma kontakt z innymi ludźmi.
Rozumiem, jeśli ktoś pracuje w miejscu monopłciowym a jedyne kontakty poza pracą to np. panie w sklepach.
Ale zwróć uwagę, że większosć wątków typu "poznam" zakładają ludzie młodzi, nierzadko studenci. Ludzie, którzy (wg mnie) okazje do poznania nowych osób mają codziennie. Ludzie żyjący "na fejsie"!
Dziwne jest to, że przed epoką internetu ludzie jakoś się poznawali w realu. NAwet Ci najbardziej nieśmiali i introwertyczni.
A - paradoksalnie - im więcej możliwości technicznych, tym więcej osób poszukujących znajomych. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"duzo chłopów tak ma
tych smiałych ,towarzyskich kolezenskich.
.cos za cos"

.. bo kobiety mają ten "feler" że każda by chciała być tą jedyną :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
>ale gdyby taki był mój...oj działo by sie

isztar, znając Twój temperament - nie wątpię ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sam--uwazam ,ze :)
nie jeden wał!

ludzie maja głebsze problemy z psycha niz z wierzchu to sie wydaje
na wiele problemów--mówi sie i tak to jeszcze zostało--lenistwo
czasem depresja--kóra ma naprawde rózne oblicza
i czesto lek--i baaardzo czesto nieuswiadomiony
a zeby go przykryc --to taki czasem nawet "wrrr" robi

człowiek to nie rzecz
dlatego wole---zaniedbany:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kate
duzo chłopów tak ma
tych smiałych ,towarzyskich kolezenskich.
.cos za cos

i jest problem,,bo sa fajni..jako kumple
ale gdyby taki był mój...oj działo by sie
i pewnie doszłoby by -do -wybieraj!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry