Widok
Poznam
Poznam
Często mam wrażenie, że kompletnie nie pasuję do obecnego świata. Ciągle za czymś trzeba gonić, zamiast na chwilę zatrzymać się, rozejrzeć wokół siebie, i przede wszystkim dostrzec drugiego człowieka. Nie odpowiada mi to bardzo bo dla mnie najważniejszy jest kontakt z drugim człowiekiem i to taki prawdziwy, a obecny świat wygląda w ten sposób że jeden na drugiego w ogóle nie zwraca uwagi - o ile nie ma w tym jakiegoś interesu. Między innymi z tego powodu czuję się bardzo osamotniony. Ale co poradzić, ja sam jeden nie jestem w stanie zmienić świata. Według mnie Internet nie jest najlepszym miejscem poznawania nowych ludzi, ale w zasadzie w obecnej rzeczywistości w której człowiek nie ma na nic czasu może jest to i jedyna metoda. A samotność jest bezsensowna, wykonywanie codziennych czynności samemu w ciszy - człowiek po jakimś czasie zaczyna się zastanawiać czy tak powinno wyglądać życie. Wspólnie z kimś wszelkie czynności, plany, marzenia nabierają tak na prawdę sensu, dopiero wtedy mają sens chociażby ludzkie emocje - gdy można je przeżywać wspólnie. Z drugiej strony tak na prawdę niełatwo poznać tą jedyną wyjątkową osobę. Obawiam się, że coraz mniej jest na tej ziemi ludzi dla których liczą się prawdziwe uczucia a nie tylko instynkty czy materialne dobra, takich którzy wolą przeżywać a nie tylko otaczać się przedmiotami...
Szczerze mówiąc nie wiem czy komuś się będzie chciało czytać takie długie ogłoszenie, ale jeśli już ktoś przeczytał i się nie zanudził to ciekawe czy myśli podobnie. Ok to na koniec napiszę może chociaż jakieś ogólne info o sobie: jestem facetem, mam 28 lat, na co dzień dosyć zapracowany, mieszkam w okolicach trójmiasta.
Często mam wrażenie, że kompletnie nie pasuję do obecnego świata. Ciągle za czymś trzeba gonić, zamiast na chwilę zatrzymać się, rozejrzeć wokół siebie, i przede wszystkim dostrzec drugiego człowieka. Nie odpowiada mi to bardzo bo dla mnie najważniejszy jest kontakt z drugim człowiekiem i to taki prawdziwy, a obecny świat wygląda w ten sposób że jeden na drugiego w ogóle nie zwraca uwagi - o ile nie ma w tym jakiegoś interesu. Między innymi z tego powodu czuję się bardzo osamotniony. Ale co poradzić, ja sam jeden nie jestem w stanie zmienić świata. Według mnie Internet nie jest najlepszym miejscem poznawania nowych ludzi, ale w zasadzie w obecnej rzeczywistości w której człowiek nie ma na nic czasu może jest to i jedyna metoda. A samotność jest bezsensowna, wykonywanie codziennych czynności samemu w ciszy - człowiek po jakimś czasie zaczyna się zastanawiać czy tak powinno wyglądać życie. Wspólnie z kimś wszelkie czynności, plany, marzenia nabierają tak na prawdę sensu, dopiero wtedy mają sens chociażby ludzkie emocje - gdy można je przeżywać wspólnie. Z drugiej strony tak na prawdę niełatwo poznać tą jedyną wyjątkową osobę. Obawiam się, że coraz mniej jest na tej ziemi ludzi dla których liczą się prawdziwe uczucia a nie tylko instynkty czy materialne dobra, takich którzy wolą przeżywać a nie tylko otaczać się przedmiotami...
Szczerze mówiąc nie wiem czy komuś się będzie chciało czytać takie długie ogłoszenie, ale jeśli już ktoś przeczytał i się nie zanudził to ciekawe czy myśli podobnie. Ok to na koniec napiszę może chociaż jakieś ogólne info o sobie: jestem facetem, mam 28 lat, na co dzień dosyć zapracowany, mieszkam w okolicach trójmiasta.