Chyba nie masz szans. mają "piecset +" i starczy. Jak nie stoją pod bramą i nie pytają, czy znajdzie się dla nich jakaś praca, to nie ma bezrobocia. Firmy ogrodnicze chętnie zrobią trawnik i to z...
rozwiń
Chyba nie masz szans. mają "piecset +" i starczy. Jak nie stoją pod bramą i nie pytają, czy znajdzie się dla nich jakaś praca, to nie ma bezrobocia. Firmy ogrodnicze chętnie zrobią trawnik i to z rulonów trawy. A może by tak wójt się wączył i byczkom i damom z tipsami i pasemkami kazał przynajmniej na połowę zasiłku zapracować?
zobacz wątek