Widok
2018-02-24 16:04:12
Dopiero co zaczęłam tam prace, a juz są problemy. Ponad tydzien nie bylo dla nas pracy. Oczywiscie płacy także. Te grosze, ktore zarobiłam przyszły w dwóch częściach, bo komuś coś sie pomyliło. W tej pracy nie ma zadnej stabilnosci. Nie wiesz, czy jutro bedzie dla ciebie praca. Tragedia. Jedyny plus to ludzie.
Dopiero co zaczęłam tam prace, a juz są problemy. Ponad tydzien nie bylo dla nas pracy. Oczywiscie płacy także. Te grosze, ktore zarobiłam przyszły w dwóch częściach, bo komuś coś sie pomyliło. W tej pracy nie ma zadnej stabilnosci. Nie wiesz, czy jutro bedzie dla ciebie praca. Tragedia. Jedyny plus to ludzie.
Hej. Ja akurat pracował w cc w Gdyni, zdecydowanie nikomu nie polecam.
Praca za marne pieniądze, nas np. na początku po prostu oklamali ze stawką na rękę. Wgl pełno tam niejasności.
Team leader wiecznie miał o wszystko problem,robią ogromne problemy ze zwolnieniem. Team leader dzień po zwolnieniu usuwa Cię nawet ze znajomych na fb :D
Praca za marne pieniądze, nas np. na początku po prostu oklamali ze stawką na rękę. Wgl pełno tam niejasności.
Team leader wiecznie miał o wszystko problem,robią ogromne problemy ze zwolnieniem. Team leader dzień po zwolnieniu usuwa Cię nawet ze znajomych na fb :D
Dla wszystkich, którzy są zainteresowani pracą w CCIG z mojej perspektywy - osobiście byłem na projekcie bankowym, liderzy byli ok, zarobki niektórych były bardzo dobre ja osobiście nie narzekałem. Co prawda zakończyła się współpraca z tą firmą ale wszystko na dobrej stopie. Za co bym ich zganił? Za to, że niektórzy liderzy to barany. Plusy? Moi liderzy na projekcie bankowym znali się na rzeczy, ludzie są ekstra. Mega dobre znajomości relacje i imprezy wspólne. Ale najwiekszym plusem lokalizacji jest trener! Tak P. Waldemar (chociaż wszyscy są tam na Ty) jest człowiekiem na odpowiednim miejscu! Mimo że temat finansowy jest trudny i jest tego bardzo dużo - przekazuje wiedzę w taki sposób, że rozumiesz dokładnie najtrudniejsze zagadnienia. Dodatkowo świetnie prowadzi warsztaty i szkolenia sprzedażowe, praca z takim człowiekiem otwiera oczy na wiele spraw w zupełnie inny i ciekawy sposób. Waldku gdyby nie Ty, to ten komentarz byłby znacznie krótszy! Dzięki!!! :) AM
ja też tam pracowałam i te negatywy to prawda. Liderzy nie kryli się z tym, że szefowa P.D ich poniża. Rozmowy w kuchni na ten temat były non stop. Sama słyszałam jak wrzeszczała na lidera rzucając wyzwiskami i przekleństwami. Firma jest fajna, ale baba która pełni funkcje dyrektorki operacyjnej czy jakoś tak ma nierówno pod sufitem, a jej jedyną umiejętnością jest darcie mordy na korytarzu i salach gdzie pracują konsultanci. Większośc osób które znam odeszła właśnie przez nią, nikt nie chce być poniżany i obgadywany w palarni podczas papiersoka, na którego ona chodzi co 3 minuty:D
hahhaha poważnie ta Pani nadal tam pracuje?
Pracowałam tam w zeszłym roku i po kolejnym fałszywym jej "uśmiechu" dojrzałam do decyzji aby nie tracić swojego czasu na taki brak profesjonalizmu.
Teraz pracuje w normalnej firmie i jednego nie mogę zrozumieć jak można trzebać tak słabe oganiwo w zespole. Ba - uczynić tak głośną (bo drze się jak rozmawiamy z Klientem przez telefon) i słaba osobę DYREKOTREM.
Pracowałam tam w zeszłym roku i po kolejnym fałszywym jej "uśmiechu" dojrzałam do decyzji aby nie tracić swojego czasu na taki brak profesjonalizmu.
Teraz pracuje w normalnej firmie i jednego nie mogę zrozumieć jak można trzebać tak słabe oganiwo w zespole. Ba - uczynić tak głośną (bo drze się jak rozmawiamy z Klientem przez telefon) i słaba osobę DYREKOTREM.
Ta firma to badziewie. Poza moim team leaderem, ktory był w porzadku, pracuje tam banda niekompetentnych desperatów, szefowa ccig w gdansku to wredna, zlosliwa baba, która wyżywa sie na menagerach i wszystkich podburza przeciwko sobie, aby latwiej sie jej zarzadzalo firmą. Nieraz slyszalem w kuchni rozmowy kadry narzekajacych na szefowstwo. Z takim sposobem rzadzenia ta firma nie ma szans na rynku. Wolę transcom i tam teraz pracuje, przynajmniej tam jest dobra atmosfera.
Mój znajomy tam pracuje i ja też chciałem się wkręcić, ale na ten moment nie mają tam miejsc, chociaż planują coś na połowę stycznia. Ponoć atmosfera mega spoko, żadnego ciśnienia, no ale oczywiście trzeba być cierpliwym i skrupulatnym. Lider bardzo dobrze traktuje ludzi, jeśli nie możesz przyjść do roboty, to zawsze można się z nim dogadać. Stawkę mają 10 zł brutto+prowizja około 2-2,50 na godzinę, więc nie dość że większą niż gzie indziej to jeszcze nie trzeba nic sprzedawać
Z pewnością trzeba mieć status studenta. Do mnie się nie odezwali (bo już skończyłam studia), choć wypełniłam im już kwestionariusz osobowy ze wszystkimi niezbędnymi do umowy danymi (urząd skarbowy itp.). Tylko po co mnie w ogóle zapraszali na rozmowę, skoro z CV wynikało, że już nie studiuję... Zawracanie d*py.
Ale kilka dni po rozmowie u nich znalazłam lepiej płatną pracę :)
Ale kilka dni po rozmowie u nich znalazłam lepiej płatną pracę :)