Widok
Umowa o pracę w branży BPO/SSC należy do rzadkości, bardziej nastawiałbym się na umowę zlecenie. A co do produktu to zależy od czy jest to sprzedaż B2B czy B2C, tutaj również przyłączam się do pytania. Podstawa w większości firm kształtuje się od 600-1500 (w sporadycznych przypadkach 1800) w zależności od liczby przepracowanych godzin.
Pytam, bo powiem szczerze, ze nie ufam umową zlecenie. Takie firmy przyciagają pracowniką fajną lokalizacją, nowoczesnym budynkiem, ale w tych umowach jest tyle kar, że głowa boli. I chyba niewiele dadzą zarobić. Już pominę brak urlopow i platnych zwolenien. Ale są wyjątki i znajdą się firmy ktore dają umowe.
Praca jest fajna, jeśli ktoś lubi kontakt z ludźmi, z klientami. Ja lubię gadać i w sprzedaży nie idzie mi najgorzej, więc jest ok. Atmosfera jest super, świetni, uśmiechnięci i pomocni ludzie dookoła. Podstawy można wyciągnąć trochę, w zależności od przepracowanych godzin. Ja łączę tego dżoba ze studiami, więc mam dodatkową kasę. Większość tak właśnie pracuje, na elastyczny grafik, więc to normalne, że jest umowa zlecenie. Na prowizjach sprzedaż można dorobić sporo, ale trzeba wykazać się sporymi umiejętnościami, żeby sprzedać. Wszystko kwestia projektu, w którym jesteś. Generalnie polecam, bo firma uczciwa i bardzo przyjazna!
Pracy w Gdańskim ccig zdecydowanie nie polecam. Atmosfera na początku fajna, wszyscy mili, biuro nowe więc na pierwsze wrażenie wielke wow. Ale szkolenie, które ma trwać według umowy zlecenie 3 tygodnie przeciąga się na 3 miesiące. Stawka 7 zł za godzine, początkowo praca (szkolenie) po 8h dziennie, poźniej po 4-6. Po szkoleniu nie można rozpocząć pracy, bo czeka się na jakieś wpisy i tak siedzisz za 7 zł. Na siłe wymyślane są zajęcia dla przyszłych pracowników żeby wypełnić ten czas. Brak zorganizowania ogólnie. Koleżance raz nawet odmówiono wyjścia do toalety, co dla mnie jest wielkim nieporozumieniem.. Na wysokie prowizje nie ma co liczyć raczej. Kierowniczka biura, po czasie niezbyt miła, jak nie powiesz jej cześć albo nie udajesz że super się bawisz na dniach tematycznych to masz p********. Robią Ci pod górkę nawet, gdy chcesz się zwolnić. Nie polecam, chyba że ktoś ma stalowe nerwy i pracy szuka żeby sobie zająć czas, a nie żeby zarobić ;)
Z pewnością trzeba mieć status studenta. Do mnie się nie odezwali (bo już skończyłam studia), choć wypełniłam im już kwestionariusz osobowy ze wszystkimi niezbędnymi do umowy danymi (urząd skarbowy itp.). Tylko po co mnie w ogóle zapraszali na rozmowę, skoro z CV wynikało, że już nie studiuję... Zawracanie d*py.
Ale kilka dni po rozmowie u nich znalazłam lepiej płatną pracę :)
Ale kilka dni po rozmowie u nich znalazłam lepiej płatną pracę :)
Mój znajomy tam pracuje i ja też chciałem się wkręcić, ale na ten moment nie mają tam miejsc, chociaż planują coś na połowę stycznia. Ponoć atmosfera mega spoko, żadnego ciśnienia, no ale oczywiście trzeba być cierpliwym i skrupulatnym. Lider bardzo dobrze traktuje ludzi, jeśli nie możesz przyjść do roboty, to zawsze można się z nim dogadać. Stawkę mają 10 zł brutto+prowizja około 2-2,50 na godzinę, więc nie dość że większą niż gzie indziej to jeszcze nie trzeba nic sprzedawać