Widok
Wiesz dlaczego "nIKT"... , bo już w Twoim pytaniu "nie wiadomo, o co tobie tak naprawdę chodzi. Następnie próbujesz coś sklecić, lecz ani w tym żadnego meritum, ani logiki, nie wspominając już o błędach, składni, chaotycznych treściach etc. Wobec tego proponuję, abyś dalej pozostała dyskontową, gdyż obejmując stanowisko zastępcy kierownika, wielu pracowników zacznie cierpieć, a naprawdę zarabiając w tym kraju "grosze", należy im zapewnić przynajmniej odrobinę szacunku.
Nie zwracaj uwagi na dzikiego kuraka. On 'pulta się' do wszystkich, widocznie cos z głową ma nie tak. A co do pracy w LIDL-u to szukają głównie Pań z wykształceniem min. zasadniczym zawodowym (najlepiej po technikum o specjalizacji kasjer/sprzedawca). Co do płacy, to słyszałem od jednej z koleżanek co tam pracuje, że zadowalająca (jest studentką zaoczną i pracuje w weeekndy i czasem ma nocki na 1/2 etatu). Ona zarabia 1000-1100 zł brutto, ale jak twierdzi na 3/4 etatu, czyli główny wymiar pracowniczy można bez problemu 2000 zł brutto "wyrobić". A na pełen etat z nadgodzinami nawet 2500 brutto. Zastępca Kierownika Sklepu 'na dzień dobry' dostaje 3000 zł brutto (sama podstawa) + 500 zł brutto premii uznaniowej, którą prawie zawsze przyznają. Wiadomo, że nie jest to praca ogrodnika Pałacu Buckhingham, ale swoje uzbierać można :-)).