Re: Praca w Transcom czy...
Transcom to jedna wielka porażka. Nieważne jaki dział. Ta firma to jedna wielka masakra. Szkolenie po łebkach. Przychodzisz pierwszego dnia i zero jakiejkolwiek pomocy. Nie tylko ja przez to...
rozwiń
Transcom to jedna wielka porażka. Nieważne jaki dział. Ta firma to jedna wielka masakra. Szkolenie po łebkach. Przychodzisz pierwszego dnia i zero jakiejkolwiek pomocy. Nie tylko ja przez to odeszłam. Szkolenie to głównie zadania grupowe, np. tworzenie komiksu... Obsługi programów się na szkoleniu nie nauczysz, jest ich dużo, a wszystko robią po łebkach. Każdy szkoleniowiec mówi co innego, wiadomości się nie pokrywają. Szkolenia prowadzą osoby zaraz po 20-stce.
Jak chcesz zrezygnować dzwonią i grożą karami. Tu czytaj: 350 zł. Podczas rozmowy obiecują cuda, a potem mają Cię gdzieś, radź sobie sam, bo nowy to zagrożenie. Nie dajcie się skusić stawką 10 na rękę. Grafik jak chcesz na 8 godzin i tak będziesz przychodzić na 9. Lepiej iść gdziekolwiek, ale tu nie warto niszczyć swojego zdrowia. Mało, że zespół niezbyt przyjazny to i po drugiej stronie wściekli klienci. Powinno pozamykać takie call centra. Zdecydowanie odradzam.
zobacz wątek