Widok
Nie wiem czy ktoś przegląda jeszcze to forum, ale zdecydowanie odradzam!
Jest 25.03.2014 a ja jeszcze nie dostałem wypłaty za luty!
Na rozmowie dostałem informacje, ze rachunki pojawiają się miedzy 5-10 następnego miesiąca, regulaminowo mają 14 dni na wypłatę, ale to w sumie w praktyce max tydzień trwa. Rzeczywistość jest inna. Rachunek 17, wypłaty do dziś nie zobaczyłem. Jeśli masz dom na utrzymaniu, nie polecam!
Może i atmosfera fajna, ale do cholery tyle czekać na kasę? Pracujesz od 1 lutego do 28, a kasę masz zaraz przed 1 kwietnia. No przecież to śmieszne jest! Dlatego odszedłem do innej pracy, bo to nie jest normalne... Każde call center ma lekkie opóźnienie, ale zazwyczaj to jest ustalone: 10/15/20. A tutaj teoretycznie może kasa być nawet w kwietniu...
Jest 25.03.2014 a ja jeszcze nie dostałem wypłaty za luty!
Na rozmowie dostałem informacje, ze rachunki pojawiają się miedzy 5-10 następnego miesiąca, regulaminowo mają 14 dni na wypłatę, ale to w sumie w praktyce max tydzień trwa. Rzeczywistość jest inna. Rachunek 17, wypłaty do dziś nie zobaczyłem. Jeśli masz dom na utrzymaniu, nie polecam!
Może i atmosfera fajna, ale do cholery tyle czekać na kasę? Pracujesz od 1 lutego do 28, a kasę masz zaraz przed 1 kwietnia. No przecież to śmieszne jest! Dlatego odszedłem do innej pracy, bo to nie jest normalne... Każde call center ma lekkie opóźnienie, ale zazwyczaj to jest ustalone: 10/15/20. A tutaj teoretycznie może kasa być nawet w kwietniu...
A ja może z innej beczki: czy ich usługi są rzetelne i ich produkt atrakcyjny dla klienta ?? Nie wiem też czy obszar ich działania obejmuje miejsce w którym mieszkam, tj. południowy Gdańsk. Pytam z powodu bardzo częstych awarii TV i internetu oraz stacjonarnego (mam wykupiony pakiet 3 mediów, bo dałem się niestety zbajerować PH 3 lata temu przed przeprowadzką. W poprzednim miejscu zamieszkania miałem tego samego operatora i awarie były sporadyczne). Ostatnia awaria miała miejsce na dzień przed wyborami gdy transmitowany był finał LM w Lizbonie. Oczywiście go nie obejrzałem (podobno 'z winy warunków atmosferycznych' czyt. obfitych opadów deszczu - słowa pracownika techn.), a czasu na pełną retransmisję w necie nie mam. Niestety nową umowę mogę zawrzeć dopiero w 2016 (za wcześniejsze zerwanie umowy grozi mi spora kara finansowa). Kocham UPC (raczej same zło) i tel. do Katowic w sobotę wieczór ;-((
odradzam, wczoraj zlozylem wypowiedzenie.. cala firma - to jedna wielka zenada.. wyplate za maj otrzymalem w lipcu i zle byla policzona.. Oczywiscie na moja niekorzysc i formatke czyli wyplate dostane dopiero przy kolejnej wyplacie.. czyt. za miesiac... Nie szanuja pracownikow, cisnienie na sprzedaz , odradzam !!!
Zgadzam się z Kacprem, tylko że ja JESZCZE pracuję. Błędy w formatkach to pikuś. Najlepsze to jest to, że te błędy są z winy osób które podliczają miesięczny bilans a na kolejną formatkę oczywiśie z jeszcze mniejsza kwotą czeka się cały kolejny miesiąc. Szkoda życia, nerwów i zdrowia. Ciągle każdy na siebie donosi, obgaduje. Atmosfera jest OKROPNA.
Zarobki to 8zł/h więc jak sobie odliczysz podatek to zostaje jakieś 5zł + prowizja, która nie będę ukrywać może być wysoka.
Pracowałem w Vectrze i moje zarobki wynosiły 3,5 - 5tys, zarobki spadły jak prezesi poobcinali pensje w maju i spadły do ok 3tys ale jak na 6h pracy jest dobrze. Wydaje się super, ale żebby mieć taką kasę trzeba zatracić sumienie, tutaj sprzedaż ma z prawdziwą sprzedażą niewiele wspólnego, praca polega na wciskaniu nieświadomym dziadkom internetów chociaż nie mają komputerów.. Straszne jest to, że lderzy chwalą takie zachowanie. Ciąle slyszysz tylko "więcej i wiecej" tyczy się to oczywiście wyników. Wszechobecny wyścig szczurów - wyniki publicznie pokazywane, najsłabsi zaznaczani na czerwono. Jak lubbisz taką atmosfere to praca dla Ciebie. NIE POLECAM
Pracowałem w Vectrze i moje zarobki wynosiły 3,5 - 5tys, zarobki spadły jak prezesi poobcinali pensje w maju i spadły do ok 3tys ale jak na 6h pracy jest dobrze. Wydaje się super, ale żebby mieć taką kasę trzeba zatracić sumienie, tutaj sprzedaż ma z prawdziwą sprzedażą niewiele wspólnego, praca polega na wciskaniu nieświadomym dziadkom internetów chociaż nie mają komputerów.. Straszne jest to, że lderzy chwalą takie zachowanie. Ciąle slyszysz tylko "więcej i wiecej" tyczy się to oczywiście wyników. Wszechobecny wyścig szczurów - wyniki publicznie pokazywane, najsłabsi zaznaczani na czerwono. Jak lubbisz taką atmosfere to praca dla Ciebie. NIE POLECAM
no, ale większość z Was pisze o pracy na sprzedaży. Obsługa nie ma takich problemów z formatkami - tam nie wyliczają prowizji, bo nie ma z czego, zarobki są uzależnione od wyrobionej liczby godzin... nie wiem czy coś się zmieniło, ale ja miałam około 9 zł na godzinę. Pracowałam tam rok i było spoko. Pracę można na pewno polecić studentom, bo mają mniej kasy odciąganej z wypłaty. :D