Widok
Tak .Ty jedziesz do Gdyni.wsiadasz w kolejkę i rozmowa odbywa się do stacji Gdańsk Główny.
Przechodziłam przez to ,nie polecam .pracujesz od rana do nocy-DOSŁOWNIE. spisz na piętrowym "materacu tzw kozetce " w pociągu jest strasznie zimno , nie zostałam poinformowana ,że trzeba zabrać własną pościel i spałam pod śmierdzącym kocem w kurtce ,wróciłam z zapaleniem oskrzeli .rano jeszcze w piżamie paradujesz po kolejce i roznosisz gazety .wieczorną i nocną toaletę odbywasz w warsztacie kolejowym razem z pracownikami gdzie panuje totalny smród i brud .Pojechałam na tzw "weekend próbny " zapierdzielałam 16 godzin a nie zostało mi to wynagrodzone .
Powodzenia ;)
Przechodziłam przez to ,nie polecam .pracujesz od rana do nocy-DOSŁOWNIE. spisz na piętrowym "materacu tzw kozetce " w pociągu jest strasznie zimno , nie zostałam poinformowana ,że trzeba zabrać własną pościel i spałam pod śmierdzącym kocem w kurtce ,wróciłam z zapaleniem oskrzeli .rano jeszcze w piżamie paradujesz po kolejce i roznosisz gazety .wieczorną i nocną toaletę odbywasz w warsztacie kolejowym razem z pracownikami gdzie panuje totalny smród i brud .Pojechałam na tzw "weekend próbny " zapierdzielałam 16 godzin a nie zostało mi to wynagrodzone .
Powodzenia ;)
kolezanka robila wiem ze 2msc potem kontakt sie z nia urwal,ogolnie polecala robila po 24 godziny,mowila ze idzie wytrzymac gdyz w nocy malo ludzi kupuje napoje itp,mozna troche pogadac popisac smsy,i mowila cos ze moze bilet dostanie na kolejke darmowy a wyplate miala niby mega a przed pracowala jako p.kuchenna za 1500zl tyle co wiem,ludzie teraz sa bardzo delikatni lekki chlod i chorzy juz,a ona twarda babka umowe miala i talony niby,ale niewiem co z nią dalej
Ja pracowałam,a raczej byłam na próbie to była trasa: Gdynia-Kraków-Gdynia. Jeździłam wózkiem bardzo ciężkie były przejazdy tym wózkiem miedzy wagonami(tam gdzie jest łączenie wagonów) ale najgorsi byli kolejarze,którzy potrafili wyzwac nas przy podróznych mówiąc jak mają sprawdzic bilety,kiedy podróżni mają dłonie zajęte kawą lub herbata.Gazety z rana roznosiło sie po wszystkich wagonach,a spanie zostało już opisane.Robiłam to za darmo na tzw próbę