Widok

Praca w dr.Oetker

Witam!
Czy pracowal ktos na produkcji w Dr.Oetkerze w gdansku?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
firma jak najbardziej ok, tylko niestety z nalotem polaków cwaniaków.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
właściciele firmy zrobili duży błąd dając częściowo stery polakowi, którego obchodzi wyłącznie własna pensja a firma delikatnie mówiąc mniej. Za czasów Dr.Manfred Weiss firma rozwineła się z czego aktualnie się korzysta.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Obóz pracy, chyba myśl powstała przez pryzmat niemieckich obozów "pracy". Czego spodziewacie się po pracy "taśmowej", to nie poczta. Z autopsji wiem że zarobki nie są złe a praca jak to przy spożywce ma swoje wymagania. Utrzymasz się to dostajesz dobrą umowę na godziwych warunkach i to wszystko. Polecam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Tak samo jest w ALGIDZIE -Banino:)szczególnie te stałe pracownice. Plotkary,ściemniary i złodziejki oczywiście nie wszystkich do jednego worka się wrzuca. Na produkcji i dziale MIX- dochodzi do takich sytuacji jak wyzywanie,obrażanie oraz znęcanie się na
nowych pracownikach przez operatorów jak i starych pracowników a tym samym przymykanie oczu przez mistrzów i kierowników zmian na te sytuacje! To jest norma na produkcji.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
firma jak firma. Przyznać trzeba, że płacą na czas i nie zwiną sie za dwa dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
W zakładzie pracuje dużo wieloletnich pracowników, głównie kobiet - plotkary, ściemniary i złodziejki niektóre, zdarza się że potrafią nawet pić na zmianie (szkoda słów) Dyrektor, były kierownik ma w nosie co się dzieje na produkcji. W końcu nie jego firma, a kasę sporą przytula.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Dr.Oetker nie zatrudniaja z ulicy. Pracuja tam same matoly i tkich dodatkowo zatrudniaja.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mi się akurat udało we wrześniu 2012 odbyć rozmowę w tej Firmie. Było tradycyjnie, czyli dyrektor nie potrafiący sprecyzować o co chodzi i jego asystent (mały okularnik) który tłumaczył mi to co chciał wyrazić przełożony. Po kilku minutach rozmowy zdałem sobie sprawę, że prawdopodobnie rozmawiam z gościem z zagranicy i ten w okularach to jego tłumacz ;)) Pracy oczywiście nie dostałem.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Pani na portiernie nie ma co iść. Oprócz recepcji (i to też nie zawsze) mało się orientuje się co się dzieje w zakładzie. Najlepiej przejść się do kadr, do Pani Eli - jedyna kompetentna osoba w tym temacie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Moja koleżanka pracowała przeszło pół roku przez Randstad i potwierdzam zatrudnienie w Oetker wyłącznie przez Agencję .Sporadyczne przypadki , ze potem może Cię "przejąć" drOetker, ale to rzadkie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Ja byłem w tym tygodniu bezpośrednio w dr.Oetker złożyć CV i zapytałem się o pracę np. na produkcji. Ale pani w rejestracji w ogóle zdziwiła się, że w takiej sprawie przychodzę i powiedziała, że nic nie wie o tym żeby potrzebowali pracowników na produkcję i ledwo co wzięła moje CV i powiedziała niby, że jak będą potrzebować to zadzwonią. Powiedziałem, że jestem po studiach chemicznych na PG i wiem, że ludzie z mojego wydziału robili tam praktyki, ale firma chyba już nie współpracuje z pg, bo pani nic o tym nie wiedziała. Nie wiedziałem, że współpracują z agencją Randstad, jak widać dzisiaj większość firm zatrudnia przez agencje pracy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
obecnie nie wiem jakie badania są wymagane od ludzi pracujących przez randstad, jest to firma obecnie współpracująca z dr oetker, nie ma możliwości dostania się na produkcję z zewnątrz, większość osób przechodzi do oetkera z firmy randstad, zainteresowanych kieruję właśnie tam, wspomną też że zarobki są nawet dobre w porównaniu z innymi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzieki wredot za opinie:) tez slyszalam ze jest tam calkiem calkiem tylko wiadomo wszedzie trzeba pracowac. A pracowalas tam przez posrednictwo prac czy bezposrednio od nich? jakie musialas robic badania do ksiazeczki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja znajoma pracuje na linii , jest stałą pracownicą.
Myślę iż trzeba mieć trochę "drygu" do tej pracy.
Jest ciężka dla osoby mało sprawnej fizycznie i bez zdolności manualnych.
Ja pracowałam tam 4m-ce ( tyle potrzebowałam) i było ok.
Pierwsze 2 tygodnie były trudne ,potem ok
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
Wiem ze zatrudnaja oni przez posrednictwo pracy i zastanawiam sie czy warto tam wogole startowac. A czemu jest tam az tak zle
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
i od tamtej pory niewiele się zmieniło nadal jest to obóz pracy i coraz więcej zakazów
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja tam pracowałam 3 lata temu - wytrzymałam 2 dni.
Koszmar ! Pracuje sie w kurzu i pyle, rano w szatni trzeba się przebrać, tzn. na bieliznę ubrać fartuch i czapkę białe. Zdjąć trza wszelkie pierścionki, kolczyki też.
Pracowałam na taśmie - na taśmie jechały budynie, a ja musiałam bardzo szybko pakować do kartonów, nie nadążałam, leciało wsio na podłogę z taśmy, nie wolno było maszyny zatrzymać, te starsze pracownice, co kilka lat pracują śmiały się na głos ze mnie i wyzywały mnie, prawie płakałam.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 10
mozna bezposrednio sie tam zatrudnic czy przez jakas agencje pracy?zatrudniaja pracownikow tymczasowych ale w jakich miesiacach?piszcie;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
a moze ktos wklic link do ogloszenia?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
dzieki za wiadomosc, mysle ze fajnie bylo by sie tam dostac... slodka praca:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5