Widok
Jak lubisz stanie i perfumy to nie jest tak zle, dziewczyny dostaja na swieta perfumy nawet lacznie za 500zeta, nie jest to tez jakas ciezka praca jak przy rozladunku kontenerow, najprawdopodobniej umowa o prace sam dokladnie nie wiem bo stalem tam na ochronie (firma ASCAR - NIE PO LE CAM) i wiem tyle co wygadalem od dziewczyn. Nie byly jakies przybite...ja za to nie moglem wytrzymac w tym smrodze...perfumy owszem milo powachac ale przez 11godzin (one mialy zmiany po 8) idzie sie porzygac