Jutro mam rozmowę kwalifikacyjną, na którą muszę wziąc jedną rzecz, która mnie określa. Nie mam żadnego pomysłu. Czy ktoś miał może podobną sytuację? Jaka jest tam atmosfera i jakie zarobki?
jak dla mnie beznadziejne zadanie na rozmowe kwalfikacyjna. co to ma na celu? "rzecz ktora mnie okresla" :/ Ci co rekrutuja to juz sie przescigaja w wymyslaniu zadan i pytan. maja z tego ubaw pozniej...
jestem byłym pracownikiem ja na rozmowie nie miałem takich rewelacji ;)
praca możne być ale bez kokosów ludzie hmm zależy gdzie trafisz ;)
weź za sobą na rozmowę dobra książkę a jeszcze najlepiej jak by na jej podstawie zrobili film... ;)
na leb chyba upadli, rozmowa o prace W KINIE, na dodatek za psie pieniadze! a oni zachowuja sie tak jakby to byla posada menadzerska za 50pln netto za godzine, ludzie, otrzasnijcie sie!
Weż książkę i na rozmowie powiedz że całe życie marzyłaś o kasowaniu biletów no i że tak na prawdę tylko w tym się realizujesz.Jak uwierzą,to znaczy że trzeba było wziąć młotek:)
Najwidoczniej wy macie zaje.bistą pracę i zero zmartwień skoro nie potraficie normalnie odpowiedzieć na pytanie w którym chodzi o załapanie pracy. Niektórych czytać się nie da.