Re: PRACODAWCY
Hej,
Słuszna uwaga. Szukam pracy czwarty rok, czyli mam już większe doświadczenie niż moje przepracowane lata łącznie ogółem (beka!). No i pokuszę się tutaj o swoje spostrzeżenie, bo...
rozwiń
Hej,
Słuszna uwaga. Szukam pracy czwarty rok, czyli mam już większe doświadczenie niż moje przepracowane lata łącznie ogółem (beka!). No i pokuszę się tutaj o swoje spostrzeżenie, bo myślę że jest ono warte rozważenia. Po pierwsze, nie szukajcie pracy za daleko. Jak zauważył kolega powyżej, jeśli np mieszkasz w rumii i widzisz ogłoszenie z gdańska to daj sobie spokój. Stracisz bowiem kasę nie tylko na dojazd (niekiedy ze 20 zł, zależy od środka transp.) ale również na jakieś żarcie. Bo tak to bywa, że przy okazji kupuje się jakiegoś batona a niektórzy redbulla, co lepsi odrazu obiad zakupują. Już w ogóle odpadają dojazdy do jakichś tczewów i temu podobnych. Szansa na to że przejdziesz pierwszy etap rekrutacji to jakieś 15%. Dodatkowo dochodzą kwestie trochę niezrozumiałe (jak dla mnie) ale pewnie wytłumaczalne przez psychologów społecznych takie jak to, że : jeśli jesteś z gdyni i aplikujesz do gdańska to żaden gdańszczanin nie zatrudni śledzia (w drugą mańkę też to działa). A więc co proponuję? Szukać tylko w obrębie mniej więcej 5-10 km od miejsca swego zamieszkania. Nie ma się co frajerzyć i karmić swój umysł mrzonką typu : "Jak zobaczą, że pokonałem 140 km to się zlitują". Otóż nikt się nie zlituje, bo szukają tylko naiwniaków, żeby wykazać że odbyło się 58 rozmów kwalifikacyjnych i żeby żaden urząd się nie przy(j)ebał. Tak to działa w tym systemie, wszyscy dookoła zarabiają na tobie, na twoim czasie i pieniądzach (skm, stacje paliw, firmy rekrutujące) a ty masz z tego jedno wielkie G. Zatem jak wspomniałem wcześniej, szukajcie w swoim obrębie zamieszkania, najlepiej chodzić na piechtę. Wiem, że to wydaje się trochę niedorzeczne, ale tak to działa. Niech system dostaje feedback od was, że nie śpicie na kasie. Jest plus takiego rozwiązania, zawsze można zrzucić parę kilokalorii, oszczędzacie przy tym czas, no i najważniejsze : WASZE PIENIĄDZE :)
zobacz wątek
13 lat temu
~Kamil Pasikonik