Widok
Producenci
Opinie do spektaklu: Producenci.
Sprzedaż biletów na wrześniową premierę ruszy już w lutym. Wyprodukujemy musical o produkcji musicalu - nie byle jakiego! Jego celem było osiągnięcie... klapy. Nasuwa się oczywiste pytanie - jak osiągnąć klapę w gdyńskim Muzycznym? Wrześniową premierą 2025 roku będą "Producenci". Bohaterowie - broadwayowski producent Maks Bialystock (?!) i poborca podatkowy Leo Bloom orientują się, że ...
Przejdź do spektaklu.
Sprzedaż biletów na wrześniową premierę ruszy już w lutym. Wyprodukujemy musical o produkcji musicalu - nie byle jakiego! Jego celem było osiągnięcie... klapy. Nasuwa się oczywiste pytanie - jak osiągnąć klapę w gdyńskim Muzycznym? Wrześniową premierą 2025 roku będą "Producenci". Bohaterowie - broadwayowski producent Maks Bialystock (?!) i poborca podatkowy Leo Bloom orientują się, że ...
Przejdź do spektaklu.
Wyszedłem w trakcie przerwy
Uwielbiam TMG i jego przedstawienia. "Producenci", to najgorsze na jakim kiedykolwiek byłem.
Ktoś słusznie zauważył, że jest to "sztuka" o tym, jak zrobić szmirę i na tym zarobić. Producentom "Producentów" na pewno udało się wyprodukować szmirę, nie wiem czy uda im się na tym zarobić.
Ja nie zaśmiałem się ani razu (a chyba miało być śmiesznie). Widownia reagowała dosyć nerwowym śmiechem z beznadziejnych dowcipów. Mam ogromne poczucie humoru, ale to było coś, czego nie jestem w stanie opisać.
Wyszedłem w przerwie, bo nie mogłem znieść tej nudy i niskiej jakości aktorów i przedstawienia.
Ktoś słusznie zauważył, że jest to "sztuka" o tym, jak zrobić szmirę i na tym zarobić. Producentom "Producentów" na pewno udało się wyprodukować szmirę, nie wiem czy uda im się na tym zarobić.
Ja nie zaśmiałem się ani razu (a chyba miało być śmiesznie). Widownia reagowała dosyć nerwowym śmiechem z beznadziejnych dowcipów. Mam ogromne poczucie humoru, ale to było coś, czego nie jestem w stanie opisać.
Wyszedłem w przerwie, bo nie mogłem znieść tej nudy i niskiej jakości aktorów i przedstawienia.
Trzeba złapać dystans żeby się podobało
...mi się nie udało. Nie potrafię śmiać się z nazizmu, swastyk i Hitlera. Było kilka śmiesznych tekstów, wokale ładne a najbardziej podobały mi się stroje. Plus trzeba przetrwać pierwsze 30-40 min bo wieje nudą. Jednak całość to bardzo specyficzna kompozycja. Udane to jest tak se. Polecam dla mało wrażliwych i biorących życie mniej dosłownie