Widok
Łopatka napisał(a):
> Timon nie rób głupstw - oddaj się w ręcę Wielkiego Romana
Hmmm... w ręce... toż to perwersja!
Co na to Roman? Czy jako Roman-catholic (Roman powszechny),
może dopuszczać się czynów tak zboczonych?
Wszak już na wiosennej konwencji pouczał młodzież wsiech-polską:
"Ile razy mam wam powtarzać?! Kiedy złapiecie pedała, możecie mu dokopać, ale, do cholery, nie gwałćcie!"
> Timon nie rób głupstw - oddaj się w ręcę Wielkiego Romana
Hmmm... w ręce... toż to perwersja!
Co na to Roman? Czy jako Roman-catholic (Roman powszechny),
może dopuszczać się czynów tak zboczonych?
Wszak już na wiosennej konwencji pouczał młodzież wsiech-polską:
"Ile razy mam wam powtarzać?! Kiedy złapiecie pedała, możecie mu dokopać, ale, do cholery, nie gwałćcie!"
pazik napisał(a):
> Timon po co te nerwy? Jak zapytałem o opinię na temat kół Rodi
> Stylus, to otrzymałem odpowiedzi miedezy innymi dotyczace
> sedesów. Ku mojemu zaskoczeniu, dowiedziałem się przy okazji,
> że produkowane są karbonowe sedesy ;) Tu ludziska są z dużym
> poczuciem humoru. Nawet jak nic nie wiedzą, to i tak nie
> zostawią cię bez odpowiedzi, sam na sam z problemem.
Zgadzam się z przedmówcą.
Dużo fachu, trochę schizofrenii, trochę odwłoków (no, jednego niestety utraciliśmy) a wszystko to zmieszane w jeden pikantny miszszmaszsz poprawiający humor i przyspieszający pracę szarego uzwojenia.
Czego chcieć więcej ..?
> Timon po co te nerwy? Jak zapytałem o opinię na temat kół Rodi
> Stylus, to otrzymałem odpowiedzi miedezy innymi dotyczace
> sedesów. Ku mojemu zaskoczeniu, dowiedziałem się przy okazji,
> że produkowane są karbonowe sedesy ;) Tu ludziska są z dużym
> poczuciem humoru. Nawet jak nic nie wiedzą, to i tak nie
> zostawią cię bez odpowiedzi, sam na sam z problemem.
Zgadzam się z przedmówcą.
Dużo fachu, trochę schizofrenii, trochę odwłoków (no, jednego niestety utraciliśmy) a wszystko to zmieszane w jeden pikantny miszszmaszsz poprawiający humor i przyspieszający pracę szarego uzwojenia.
Czego chcieć więcej ..?
Timon po co te nerwy? Jak zapytałem o opinię na temat kół Rodi Stylus, to otrzymałem odpowiedzi miedezy innymi dotyczace sedesów. Ku mojemu zaskoczeniu, dowiedziałem się przy okazji, że produkowane są karbonowe sedesy ;) Tu ludziska są z dużym poczuciem humoru. Nawet jak nic nie wiedzą, to i tak nie zostawią cię bez odpowiedzi, sam na sam z problemem.
tanka napisał(a):
> .... chociaż nie mam pojęcia kim był ten przemiły i wesoły
> człowiek...
Kiedy zauważysz rowerzystę z wielką dupą i posłyszysz dochodzące z niej odgłosy ożywionej konwersacji, tudzież postukiwanie butelek z piwem o szklanki, bądź pewna, że to Timon, który - nie znosząc próźni - na pewno ma w dupie już inne zacne towarzystwo. :DDD
> .... chociaż nie mam pojęcia kim był ten przemiły i wesoły
> człowiek...
Kiedy zauważysz rowerzystę z wielką dupą i posłyszysz dochodzące z niej odgłosy ożywionej konwersacji, tudzież postukiwanie butelek z piwem o szklanki, bądź pewna, że to Timon, który - nie znosząc próźni - na pewno ma w dupie już inne zacne towarzystwo. :DDD
O co chodzi ??
Timon chyba nie został wyposażony w przystawkę poczucia humoru albo gdzieś ją po drodze na wybojach utracił. Współczuję głęboko..
Ale jego list (choć prosty w słowach i wyrazie) jest bardzo dramatyczny, nawet ja czuję się poruszona..
.... chociaż nie mam pojęcia kim był ten przemiły i wesoły człowiek...
Timon chyba nie został wyposażony w przystawkę poczucia humoru albo gdzieś ją po drodze na wybojach utracił. Współczuję głęboko..
Ale jego list (choć prosty w słowach i wyrazie) jest bardzo dramatyczny, nawet ja czuję się poruszona..
.... chociaż nie mam pojęcia kim był ten przemiły i wesoły człowiek...