Do Pani Moniki
Byśmy nie skrobały, tylko się zabezpieczały. Widzi Pani różnicę?! A takim prawem możemy komuś wchodzić w życie jakim on czerpie profity z naszej pracy (czyli np z pieniędzy z podatków, którymi...
rozwiń
Byśmy nie skrobały, tylko się zabezpieczały. Widzi Pani różnicę?! A takim prawem możemy komuś wchodzić w życie jakim on czerpie profity z naszej pracy (czyli np z pieniędzy z podatków, którymi finansowana jest pomoc MOPS i innych), bo ta rodzina na pewno z tego korzysta. Pisze Pani, że będzie dziecko i to super, ale raczej dla Pani chyba, bo dla tego dziecka oznacza to głód, może marzniecie w zimie, skoro rodziców na nic nie stać, może drwiny kolegów, że mata z ojcem żebrzą w necie o wszystko. Znalazła się psycholog samozwańcza...
zobacz wątek