Widok
Proszę o Pomoc
Proszę o Pomoc
Mam 27 lat co jest bardzo ważne jestem osobą bez nałogów, 5 lat córeczka, syn obecnie 6 lat. Utrzymujemy się z zasiłku alimentacyjnego i zasiłku rodzinnego i zamieszkujemy w trójkę w mieszkaniu z bardzo dużym zadurzeniem czynszowym ponad 25 tyś. po kilku sprawach sądowych i blisko opróżnienia lokalu ! Z mieszkaniem jestem wciąż toczącym się kole bo po Św. pamięci mamy utraciła się decyzja na mieszkanie, a ja przy zadłużonym mieszkaniu i bez decyzji nie mogę się starać o dotacje do czynszu.Mó schorowany ojciec nie jest w stanie mi pomóc i mieszka poza Gdańskiem.Jestem zarejestrowana w Urzędzie dla bezrobotnych.Ojciec dzieci nie odwiedza dzieci i nie płaci jest to bardzo poważna sprawa do pojęcia i do ogarnięcia. Wieże w to,że istnieją ludzie o dobrym sercu, którzy będą chcieli nam pomóc w tej bardzo trudnej sytuacji. Jest to wołanie o jakąkolwiek POMOC ! Zawsze to coś pomoże i może zmieni nasza sytuacje. Numer konta do przyniesienia chęci POMOCY : 15 1140 2004 0000 3902 5652 8471 Wszystkim darczyńcom którzy .zechcą pomóc,z całego serca;DZIĘKUJĘ...
Zobacz ogłoszenie »
Mam 27 lat co jest bardzo ważne jestem osobą bez nałogów, 5 lat córeczka, syn obecnie 6 lat. Utrzymujemy się z zasiłku alimentacyjnego i zasiłku rodzinnego i zamieszkujemy w trójkę w mieszkaniu z bardzo dużym zadurzeniem czynszowym ponad 25 tyś. po kilku sprawach sądowych i blisko opróżnienia lokalu ! Z mieszkaniem jestem wciąż toczącym się kole bo po Św. pamięci mamy utraciła się decyzja na mieszkanie, a ja przy zadłużonym mieszkaniu i bez decyzji nie mogę się starać o dotacje do czynszu.Mó schorowany ojciec nie jest w stanie mi pomóc i mieszka poza Gdańskiem.Jestem zarejestrowana w Urzędzie dla bezrobotnych.Ojciec dzieci nie odwiedza dzieci i nie płaci jest to bardzo poważna sprawa do pojęcia i do ogarnięcia. Wieże w to,że istnieją ludzie o dobrym sercu, którzy będą chcieli nam pomóc w tej bardzo trudnej sytuacji. Jest to wołanie o jakąkolwiek POMOC ! Zawsze to coś pomoże i może zmieni nasza sytuacje. Numer konta do przyniesienia chęci POMOCY : 15 1140 2004 0000 3902 5652 8471 Wszystkim darczyńcom którzy .zechcą pomóc,z całego serca;DZIĘKUJĘ...
Zobacz ogłoszenie »
hmm
Sama tez wychowuje 3 dzieci jedno z poprzedniego zwiazku zmarłwgo męza i wiem ze mozesz sie starac o dodatek nawet jesli masz zadłuzone mieszkanie i starac sie by Ci je przeznnaczyli jako socjalne i nie mów ze przy dzieciach które chodza do szkoły nie mozesz podjac pracy bo ja pracuje majac roczne dzieckoa dwójka chodzi do szkoły dorabiam na kazdym kroku nawet sprzatajac mieszkania.Wiec rusz swoja szanowna dupke a napewno dasz rade wystarcza checi
.......
Tak zadlużone mieszkanie!!!!Latami sie nie płaci-jakoś to będzie!A potem trwoga do ludzi o pomoc!!!!Trzeba mieć trochę poukładane w głowie-zwłaszcza gdy się ma dzieci!Nic za darmo nie skapnie di kieszeni!Powtórzę za "ktosią"-rusz szanowną dupkę i zacznij myśleć!Masz dzieci!!A o dodatek możesz się starać-po to jest!!
ach ludzie :(
Z całego serca współczuje lecz niestety nie mogę pomóc:(
Sama szukam pracy też jestem zarejestrowana lecz trzeba chodzić i się pytać zostawiać cv i czekać ale dalej się nie poddawać.
Ma pani dla kogo walczyć proszę pisać decyzji dużo do mops do prezydenta miasta.Chodzić i nie bać się prosić.Na pewno zamieszczenie tego artykułu dużo panią kosztowało odwagi proszę się nie poddawać walczyć o dzieci o siebie i mieszkanie trzymam kciuki.
A wy co lubicie wrednie komentować nigdy nie bądźcie pewnie że was to nie spotka że wy nie będziecie prosić o pomoc. Nigdy nie mówicie nigdy bo nigdy nie wiadomo co życie przyniesie.
Pozdrawiam wszystkich :)
Sama szukam pracy też jestem zarejestrowana lecz trzeba chodzić i się pytać zostawiać cv i czekać ale dalej się nie poddawać.
Ma pani dla kogo walczyć proszę pisać decyzji dużo do mops do prezydenta miasta.Chodzić i nie bać się prosić.Na pewno zamieszczenie tego artykułu dużo panią kosztowało odwagi proszę się nie poddawać walczyć o dzieci o siebie i mieszkanie trzymam kciuki.
A wy co lubicie wrednie komentować nigdy nie bądźcie pewnie że was to nie spotka że wy nie będziecie prosić o pomoc. Nigdy nie mówicie nigdy bo nigdy nie wiadomo co życie przyniesie.
Pozdrawiam wszystkich :)
Do ashanti
Kobieto zastanów się co piszesz!!!Zadlużyć mieszkanie na tak dużą kwotę!!!
Wiem coś na ten temat-miałam zadłużenie na 1700zł DOSŁOWNIE i komornika!Trudne do uwierzenia???Nie prosiłam o pomoc-poradziłam sobie!!
Jedyne co usłyszałam od wspólnoty to:Ja płacę,to ty też musisz!!!!
Niby dlaczego ktoś ma płacić za wodę media itd!!!To nie jest wredny komentarz.To przestroga dla tych wszystkich unikających płacenia czynszu!
Wiem coś na ten temat-miałam zadłużenie na 1700zł DOSŁOWNIE i komornika!Trudne do uwierzenia???Nie prosiłam o pomoc-poradziłam sobie!!
Jedyne co usłyszałam od wspólnoty to:Ja płacę,to ty też musisz!!!!
Niby dlaczego ktoś ma płacić za wodę media itd!!!To nie jest wredny komentarz.To przestroga dla tych wszystkich unikających płacenia czynszu!
ajjjjj
Widzi pani czyli wie Pani o co chodzi:)
Ja współczuje tamtej rodzinie.Każdy jakoś szuka pomoc każda wspólnota mops czy gmina jest inna wystarczy trochę dobrej woli urzędnika i można coś zdziałać trzeba chodzić i się pytać.Mój mąż pracuje w urzędzie miasta tytuły wykonawcze komornicze to na tle dziennym wystawia po kilkanaście przychodzą ludzie i prosząc o czas jeśli jest chodź cień szansy by nie wysyłał do komornika pana np.Kowalskiego on da czas panu Kowalskiemu na to by ten zdarzył spłacić zadłużenie lub przerzucić na dogodne raty temu dłużnikowi. Gdy mój mąż widzi rodzinę która nie jest patologiczna która stara się o swoje dzieci o to by nie straciły swojego domu chodzi od pokoju do pokoju i szuka rozwiązania.Wiec dla tego napisałam że tamta pani ma się starać chodzić prosić wytłumaczyć swoja pozycje społeczna.Pani Mario nie wiem dlaczego pani się tak zadłużyła piszę pani poradziłam se sama chwała Bogu nie którzy nie mają tyle szczęścia jak pani. To jest dział przyjmę wózek,gruz, pomoc. Piszą tu ludzie którzy potrzebują pomocy a nie brzydkich komentarzy wiem że jest dużo naciągaczy ale proszę nie mierzyć wszystkich jedną miarką.
Tak jak tamtej rodzinie tak i pani życzę wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam :)
Ja współczuje tamtej rodzinie.Każdy jakoś szuka pomoc każda wspólnota mops czy gmina jest inna wystarczy trochę dobrej woli urzędnika i można coś zdziałać trzeba chodzić i się pytać.Mój mąż pracuje w urzędzie miasta tytuły wykonawcze komornicze to na tle dziennym wystawia po kilkanaście przychodzą ludzie i prosząc o czas jeśli jest chodź cień szansy by nie wysyłał do komornika pana np.Kowalskiego on da czas panu Kowalskiemu na to by ten zdarzył spłacić zadłużenie lub przerzucić na dogodne raty temu dłużnikowi. Gdy mój mąż widzi rodzinę która nie jest patologiczna która stara się o swoje dzieci o to by nie straciły swojego domu chodzi od pokoju do pokoju i szuka rozwiązania.Wiec dla tego napisałam że tamta pani ma się starać chodzić prosić wytłumaczyć swoja pozycje społeczna.Pani Mario nie wiem dlaczego pani się tak zadłużyła piszę pani poradziłam se sama chwała Bogu nie którzy nie mają tyle szczęścia jak pani. To jest dział przyjmę wózek,gruz, pomoc. Piszą tu ludzie którzy potrzebują pomocy a nie brzydkich komentarzy wiem że jest dużo naciągaczy ale proszę nie mierzyć wszystkich jedną miarką.
Tak jak tamtej rodzinie tak i pani życzę wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam :)
ALTERNATYWA
Uważam, że istnieje rozwiązanie tej sytuacji. Jak wszyscy wiemy Państwo działając na podstawie Konstytucji, pomaga osobom potrzebującym, znajdującym się w krytycznej sytuacji życiowej. A oto możliwości: pomoc żywieniowa i odzieżowa z MOPS, Caritas, PCK (wystarczy się zgłosić); zasiłki (jakie już Pani otrzymuje); zanim dojdzie do eksmisji można prosić Biuro Zamiany Mieszkań o zamianę mieszkania na mniejsze z osobą, która spłaci Pani zadłużenie; a z pracą wiemy wszyscy jak jest - dzisiaj to jak główna wygrana na loterii (pracodawcy z dnia na dzień stawiają coraz to wyższe wymagania wobec bezrobotnych). Ale pomimo tych trudności życiowych należy pamiętać o najważniejszym - o zdrowiu, wtedy można działać. Życzę powodzenia i głowa do góry
....
Nawet jeśli dostanie pani eksmisje to otrzyma pani lokal socjalny, ja mam tylko rodzinne z dodatkami i wiem ze da sie wyżyć, można udac sie do MOPS-u, są też osiedlowe stowarzyszenia, kościół, do tego majac dzieci w szkole mozna dorobic, chociazby sprzatajac ulice, a ludzie moze i by chetnie pomogli gdyby zobaczyli prośbe o zywnosc, ubrania itp a nie kasa kasa
p.s.widzac godzine o ktorej pani napisala ogloszenie internet jest w domku, wiec nie tak biednie
p.s.widzac godzine o ktorej pani napisala ogloszenie internet jest w domku, wiec nie tak biednie
zakladam ze czynsz to 500zl. bo skoro jestescie biedni to oszczedzacie prad i wode. chocby poprzez zakup urzadzen energooszczednych, mycie pod prysznicem zamiast w wannie pelnej wody. tak wiec chcesz mi powiedziec ze nie zaplaciliscie ani jednego czynszu przez ponad 4 lata.
przez 4 lata nic nie robilas w tym kierunku !!! a teraz podajesz numer konta i liczysz ze ludzie splaca ci to zadluzenie.
przez 4 lata nic nie robilas w tym kierunku !!! a teraz podajesz numer konta i liczysz ze ludzie splaca ci to zadluzenie.