Widok
zadaszenie nie jest skonczone, tam jest tylko deskowanie bez warstwy szczelnej!
Jednak jest tak już od końca listopada i od tamtej pory nic nie zostało zrobione! Topniejący śnieg na zadaszeniu powodował zimny prysznic dla oczekujących na skm. Nawet gdy nie pada deszcz czy śnieg to wilgoć się skrapla i cieknie z dachu jakby padało.
Po to, ze dach jest po remoncie
Po 16 wracałam z pracy, nie padało ale nie było gdzie stanąć bo jak nie cieknie przez te pozostawione szczeliny, to deska na dachu ma takue szpary, ze kapie z każdego miejsca dworzec główny. Mieszkam w redlowie i tsm na całej długości sucho, czy naprawdę nie można zrobić normalnego, chroniącego przed wodą dachu?