Odpowiadasz na:

Re: Przed internetem....

A tak btw:
Na centrali typu Pentaconta numer dawało się wybrać nie korzystając w ogóle z tarczy. Wystarczyło odpowiednio szybko naparzać w widełki. Na początku tak robiłem ;)
Jednak... rozwiń

A tak btw:
Na centrali typu Pentaconta numer dawało się wybrać nie korzystając w ogóle z tarczy. Wystarczyło odpowiednio szybko naparzać w widełki. Na początku tak robiłem ;)
Jednak było to dosyć upiardliwe i łatwo było o pomyłkę... stąd pomysł "przejściówki".
Potem kupiłem rodzicom w prezencie bezprzewodowy tel z sekretarką. Uniden. Mają go do dzisiaj.
Żeby sprawdzać zdalnie wiadomości na sekretarce, musiałem mieć dialer. Pewnie większość forumowiczów nawet nie wie, co to jest :)
Ale wyczailem, że można tym dialerem wykonywać bezpłatne połączenia.
Nie tylko z budek tepsy ale i z akademika w którym wówczas mieszkałem.
Ileż ja się wówczas nagadałem z "koleżankami" :D

Listy pisałem tak do końca lat 80-tych. Potem już nie było do kogo, bo wszystko znajome było "pod ręką" :)

zobacz wątek
10 lat temu
~sa∂yl

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry